Jakie są przyczyny wzrostu cen ropy?
Ceny ropy naftowej na światowych rynkach wzrosły znacznie w poniedziałek, co jest związane z decyzją prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa o wprowadzeniu blokady cieśniny Ormuz. Ta decyzja zaostrzyła napięcia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem po nieudanych rozmowach pokojowych, które miały miejsce w weekend.
Obecnie baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj kosztuje 104,73 USD, co stanowi wzrost o 8,45 proc. Z kolei ropa Brent na czerwiec wyceniana jest na 102,12 USD za baryłkę, co oznacza wzrost o 7,27 USD.
Co oznacza blokada cieśniny Ormuz?
Blokada cieśniny Ormuz, którą zapowiedział Donald Trump, zacznie obowiązywać w poniedziałek. Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych poinformowało, że blokada dotyczy wyłącznie statków wypływających z irańskich portów i wpływających do nich. Inne jednostki nie będą zatrzymywane.
Siły Dowództwa Centralnego zaczną wdrażać blokadę całego ruchu morskiego wchodzącego i wychodzącego z irańskich portów 13 kwietnia o 10 rano czasu wschodnioamerykańskiego (16 w Polsce-PAP) zgodnie z proklamacją prezydenta - napisano w oświadczeniu Dowództwa na platformie X.
Warto zaznaczyć, że komunikat wojskowy różni się od wcześniejszych zapowiedzi prezydenta, który mówił o całkowitej blokadzie ruchu przez cieśninę.
Jakie mogą być skutki blokady?
Eksperci, w tym dyrektor zarządzający Onyx Capital Group Jorge Montepeque, przewidują, że ceny ropy mogą wzrosnąć do 140-150 USD za baryłkę. Montepeque ocenił, że blokada mogłaby przekształcić konflikt na Bliskim Wschodzie z regionalnego w globalny, co mogłoby skutkować utratą dostaw ropy na poziomie nawet 12 milionów baryłek dziennie.
Cena ropy, którą widzimy dzisiaj rano - czyli ok. 103-104 USD za baryłkę - po wzroście o ponad 8 proc. - w ogóle nie odzwierciedla tego, co mogłoby się stać, gdyby Stany Zjednoczone rzeczywiście zdecydowały się na wprowadzenie blokady cieśniny Ormuz - powiedział Montepeque w TV Bloomberg.
„Może być 140-150 USD/b” - ocenił.
Montepeque dodał także, że reakcje inwestorów na tę sytuację są na razie spokojne, ponieważ blokada cieśniny Ormuz jest postrzegana jako "zbyt szalona".
„To jest jednym słowem +szaleństwo+. To, co robią USA, nie ma sensu, bo są tak skupione na Iranie, że tracą z oczu to, co robią całemu światu” - podkreślił.
A "ból" jest w Azji, jest na Południowym Pacyfiku, "ból" jest wszędzie tam, gdzie kraje są uzależnione od ropy naftowej - dodał.
Montepeque ocenił, że jeśli Donald Trump ograniczy niektóre ze swoich działań, cena ropy może do końca tego roku utrzymywać się na poziomie ok. 100 USD za baryłkę.
Źródło PAP.