Spis treści
Prezes ZBP Tadeusz Białek o wyroku TSUE i wynikach banków
Wywiad z prezesem Związku Banków Polskich przyniósł odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania dotyczące finansów Polaków. W trakcie rozmowy poruszono kilka kluczowych kwestii:
- Najnowsze orzeczenie TSUE ostatecznie ucina marzenia o przejmowaniu nieruchomości za darmo po unieważnieniu umowy z bankiem.
- Tadeusz Białek przekonuje, że obecne rekordowe wpływy banków są zjawiskiem tymczasowym i wcale nie oznaczają, że sektor ten dominuje pod kątem rentowności.
- Wprowadzanie kolejnych podatków dla instytucji finansowych zostało nazwane populizmem, który może uderzyć w podmioty napędzające krajową gospodarkę.
- Ekspert zdradził także, co czeka nas w kwestii obrotu wirtualnymi walutami oraz ewentualnych fuzji na rynku bankowym.
Hubert Biskupski rozpoczął dyskusję, pytając wprost o najnowsze stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kontekście sporów kredytowych.
To bardzo ważne rozstrzygnięcia, w zasadzie trzy orzeczenia, które kończą pewien niebezpieczny kierunek interpretacji. Dochodziliśmy do sytuacji, w której pojawiały się pytania, czy klient po unieważnieniu umowy w ogóle musi oddać kapitał.
Rozmówca zaznaczył z całą mocą, że europejski sąd nie zostawił złudzeń w kwestii rozliczeń po unieważnieniu dokumentów.
TSUE powiedział jasno: koniec takich interpretacji. Kapitał trzeba zwrócić. Nawet jeśli pojawia się kwestia przedawnienia, sąd powinien badać względy słuszności.
Dr Białek dodał również, że elementarna sprawiedliwość wyklucza sytuację, w której klient przejmuje nieruchomość bez oddania pożyczonych na nią środków.
Z punktu widzenia elementarnej sprawiedliwości trudno uznać za właściwe, by ktoś zachował mieszkanie kupione za środki banku i nie oddał nawet samego kapitału. To zamyka dyskusję o tzw. darmowych mieszkaniach.
Tadeusz Białek komentuje gigantyczne zyski polskiego sektora bankowego
Dziennikarz szybko przeszedł do kolejnego gorącego tematu, jakim są kosmiczne wyniki finansowe sektora bankowego, zamykające się kwotą 48,7 mld zł w 2025 roku.
Trzeba jasno powiedzieć: wiele komentarzy wokół tych danych ma charakter czysto populistyczny. Sektor bankowy jest dopiero na 13. miejscu pod względem rentowności. Są branże znacznie bardziej dochodowe – jak transport, logistyka czy usługi IT.
Prezes ZBP natychmiast wyjaśnił, że ubiegłoroczne zyski to efekt uboczny rygorystycznej polityki NBP polegającej na podnoszeniu stóp procentowych w obronie przed inflacją.
Dodatkowo mówimy o zyskach przejściowo wyższych, wynikających z wysokich stóp procentowych. To nie była decyzja banków, tylko banku centralnego, który walczył z inflacją. Już dziś widać spadki – w pierwszych miesiącach roku wyniki są niższe o około 25 proc. rok do roku. Wpływ mają na to m.in. obniżki stóp procentowych oraz wyższe obciążenia podatkowe dla sektora.
Prezes ZBP ostrzega przed nowymi podatkami dla banków
W odpowiedzi na pytania o dodatkowe opodatkowanie instytucji finansowych, ekspert zaprezentował wyjątkowo ostre stanowisko.
To czysty populizm. Sektor bankowy jest przedstawiany jako łatwy cel, choć w rzeczywistości pełni kluczową rolę w gospodarce. Finansuje ponad 80 proc. inwestycji, dostarcza kredytów mieszkaniowych i gotówkowych.
Podkreślił zarazem, że krajowe instytucje bankowe stoją na światowym poziomie pod względem nowoczesnych technologii, co widać po opiniach zadowolonych użytkowników.
Jednocześnie poziom satysfakcji klientów z usług bankowych w Polsce jest bardzo wysoki. Mamy jedne z najbardziej nowoczesnych usług w Europie – bankowość mobilną, BLIK, pełną cyfryzację.
Tadeusz Białek o ewentualnym połączeniu PZU i Banku Pekao
Szef "Super Biznesu" nie omieszkał również zapytać o pojawiające się na rynku plotki dotyczące konsolidacji gigantów, konkretnie PZU oraz Banku Pekao.
Ta transakcja nie jest jeszcze przesądzona. Wymaga zmian legislacyjnych, które umożliwią stworzenie odpowiedniego modelu struktury.
Taka operacja miałaby uwolnić potężne kapitały zapasowe, jednak z punktu widzenia szarego obywatela przeszłaby całkowicie bez echa.
Jeśli doszłoby do jej realizacji, mogłoby to uwolnić znaczące nadwyżki kapitałowe – szacowane nawet na około 20 mld zł. Z punktu widzenia rynku byłaby to operacja istotna, choć dla przeciętnego klienta raczej niezauważalna.
Szef ZBP o konieczności regulacji rynku kryptowalut
Rozmowa zeszła na sam koniec na dynamiczny rynek kryptowalut oraz sprawę giełdy Zondacrypto, a prezes Białek stanowczo opowiedział się za odgórnym uporządkowaniem tego sektora.
To nie jest już pytanie „czy”, tylko „kiedy”. Regulacje wynikają z prawa unijnego i będą wprowadzane. Rynek kryptowalut wiąże się z wysokim ryzykiem i powinien być objęty jasnymi zasadami. To ważne zarówno dla bezpieczeństwa uczestników rynku, jak i dla stabilności całego systemu finansowego.