Spis treści
Orlen obniża hurtowe ceny paliw
Polscy kierowcy otrzymują kolejne pozytywne informacje dotyczące kosztów eksploatacji pojazdów. We wtorek państwowy gigant naftowy zdecydował się na drastyczne cięcia w cennikach hurtowych. Obniżki dotknęły w głównej mierze popularny olej napędowy oraz benzynę 95-oktanową. Utrzymanie tego spadkowego kierunku z pewnością szybko zauważą klienci detaliczni tankujący swoje auta na stacjach.
Najświeższe dane udostępnione przez koncern pokazują wyraźne różnice w stawkach. Metr sześcienny popularnego oleju napędowego Ekodiesel potaniał dokładnie o 151 złotych, osiągając ostatecznie poziom 5953 złotych. Z kolei za taką samą objętość benzyny Eurosuper 95 trzeba teraz zapłacić 5212 złotych, co oznacza wymierną redukcję o równe 40 złotych względem wcześniejszych notowań rynkowych.
Polecany artykuł:
Diesel tanieje. Kolejne obniżki Orlenu w hurcie
Rynkowi specjaliści podkreślają niezwykłą regularność aktualnych spadków. Podobne cięcia miały miejsce już w minioną sobotę, kiedy to zredukowano koszty diesla o 143 złote, natomiast benzyny o 35 złotych. Warto przypomnieć, że tylko w ciągu minionych siedmiu dni hurtowe notowania oleju napędowego zmniejszano aż pięciokrotnie.
Dynamiczne zmiany w hurcie stanowią zaledwie jeden aspekt obecnej sytuacji na rynku motoryzacyjnym. Klienci detaliczni kupują surowiec na stacjach w oparciu o sztywne górne limity cenowe. Wynika to bezpośrednio z wdrożonego przez rząd mechanizmu osłonowego pod nazwą „Ceny Paliwa Niżej”.
Program "Ceny Paliwa Niżej". Ministerstwo Energii ustala limity
Resort energii opublikował oficjalny komunikat określający sztywne granice kosztów tankowania. Zgodnie z wytycznymi kierowcy samochodów benzynowych zostawią na stacji maksymalnie 6 złotych za litr paliwa 95-oktanowego, natomiast wariant 98-oktanowy wyceniono na nie więcej niż 6,54 złotego. Posiadacze aut z silnikami wysokoprężnymi zapłacą najwyżej 6,92 złotego za litr diesla.
Wskazane wyżej limity gwarantują znacznie niższe wydatki w porównaniu do ubiegłych tygodni. Należy pamiętać o początkowym okresie obowiązywania tych państwowych regulacji. Jeszcze pod koniec marca sprzedawcy żądali za jeden litr oleju napędowego kwot sięgających nawet 7,60 złotego.
Wojna na Bliskim Wschodzie a cennik paliw w Polsce
Analitycy rynkowi zwracają uwagę na ogromną chwiejność stawek w poprzednich miesiącach. Bezpośrednią przyczyną drastycznych wahań stał się rozwój zbrojnego konfliktu na terytorium Bliskiego Wschodu, który nasilił się po uderzeniu wojsk izraelskich oraz amerykańskich na Iran. Wskutek tych napięć geopolitycznych światowe notowania surowca naftowego błyskawicznie poszybowały w górę.
Obecnie jednak globalna panika wokół wydobycia wyraźnie słabnie. Giełdy reagują szybkimi spadkami cen ropy w związku z informacjami o potencjalnych negocjacjach dyplomatycznych pomiędzy administracją USA a rządem w Teheranie. Z perspektywy polskich kierowców oznacza to ogromną szansę na utrzymanie pozytywnego trendu przy dystrybutorach.