Spis treści
Gniotki jak z koszyka parowego stwarzają zagrożenie
„Squishy dumplings”, nazywane również „squeezy dumplings”, to niewielkie, miękkie akcesoria imitujące barwne kulki lub azjatyckie pierożki. Służą do wielokrotnego ściskania, a na rynku można znaleźć wersje zapakowane niczym tradycyjne koszyczki do gotowania na parze.
Niestety, poza Polską odnotowano niepokojące incydenty. W Wielkiej Brytanii i USA zdecydowano o wycofaniu z obrotu pewnych wariantów tych zabawek, szczególnie tych wypełnionych wodnymi kuleczkami. Według zgłoszeń, niektóre egzemplarze poddane działaniu temperatury ulegały rozerwaniu lub eksplozji, raniąc bawiące się nimi dzieci.
Ponadto analizy wykazały, że powłoka części z nich zawierała substancje potencjalnie łamiące normy bezpieczeństwa.
Allegro kasuje oferty „squishy dumplings”
Szybko wyszło na jaw, że budzące wątpliwości zabawki trafiły też na polski rynek. Można było je kupić między innymi w sieci oraz na platformie Allegro.
Serwis aukcyjny podjął kroki w odpowiedzi na międzynarodowe sygnały ostrzegawcze.
– Ze względu na wysokie ryzyko zagrożenia dla zdrowia podjęliśmy decyzję o natychmiastowym działaniu i usunięciu ofert ze wskazanymi zabawkami – mówi Marcin Gruszka, rzecznik prasowy Allegro.
Wycofanie objęło chociażby produkty Rainbow Mystery Squishy Buns oraz artykuły marki Gihnjsi.
Przedstawiciele serwisu zaznaczają, że nieustannie weryfikują asortyment pod kątem niebezpiecznych towarów. Wynika to z faktu, że sprzedawcy ukrywają przedmioty pod rozmaitymi szyldami, co utrudnia wyłapanie każdej ryzykownej aukcji.
Empik prześwietla własny asortyment
Informacje o zagrożeniu dotarły również do władz Empiku. Przedstawiciele sklepu przekazali, że obecnie trwają analizy i weryfikacja produktów oferowanych w serwisie Empik.com.
Krok ten jest kluczowy, ponieważ „gniotki” trafiają do odbiorców wieloma drogami, a w ich dystrybucję zaangażowani są różni handlarze internetowi.
UOKiK na tropie niebezpiecznych zabawek
Wątek budzących obawy zabawek trafił na biurko Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Instytucja deklaruje, że bacznie przygląda się informacjom o „Squishy” i nie spuszcza z oka działań e-sklepów.
Jednocześnie eksperci z urzędu uspokajają: konkretny model, który Brytyjczycy wpisali do unijnej bazy Safety Gate, nie został dotąd zlokalizowany w Polsce.
Dodatkowo UOKiK nie odnotował nad Wisłą ani w innych państwach UE sygnałów o wybuchających wariantach. Do tej pory konsumenci narzekali jedynie na intensywny, nieprzyjemny zapach produktów.
Kto poniesie konsekwencje za uszczerbek na zdrowiu?
Co jednak w sytuacji, gdyby feralna zabawka wywołała oparzenia lub inny uszczerbek na zdrowiu malucha?
Krzysztof Witek, adwokat reprezentujący kancelarię Schoenherr Halwa Okoń Chyb, podkreśla, że główny ciężar odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez wadliwy towar spoczywa na producencie. W pewnych okolicznościach roszczenia mogą objąć także importera czy inne podmioty biorące udział w łańcuchu dostaw.
To ważna wskazówka dla rodziców robiących zakupy w sieci. Należy pamiętać, że obecność oferty na portalu sprzedażowym nie oznacza od razu, iż to sama platforma występuje w roli sprzedawcy.
Z wadliwym towarem do sprzedawcy
W przypadku jakichkolwiek zastrzeżeń do produktu, kupujący powinien skierować swoje kroki w pierwszej kolejności do podmiotu, który sfinalizował z nim transakcję.
– Trwałość i bezpieczeństwo towaru to jedna z cech, które są brane pod uwagę przy ocenie, czy towar sprzedany konsumentowi jest zgodny z umową – wyjaśnia mec. Witek.
Jeśli okaże się, że rzecz stwarza zagrożenie lub jest wadliwa, klient ma prawo domagać się darmowej naprawy lub wymiany sprzętu. W specyficznych przypadkach przepisy dopuszczają też zwrot kosztów lub całkowitą rezygnację z zakupu.
Aby mieć pewność skutecznej reklamacji, warto zachować paragon i dane sprzedawcy. Jeśli tylko najdą nas jakiekolwiek wątpliwości co do bezpieczeństwa zabawki, należy niezwłocznie zabrać ją z rąk dziecka.
Pozornie niewinny „gniotek” może skrywać przykrą niespodziankę. Zagraniczne incydenty dowodzą niezbicie, że kwestię bezpieczeństwa najmłodszych należy traktować ze szczególną ostrożnością.