Koniec 800 plus i 13. emerytury! Balcerowicz: “Tego nie da się utrzymać”

2026-10-07 11:56

Leszek Balcerowicz w mocnych słowach skrytykował kondycję polskich finansów publicznych. Były szef resortu finansów alarmuje, że koszty obsługi długu w 2026 roku wyniosą ponad 106 mld zł. Ekonomista wskazuje na konieczność likwidacji popularnych programów socjalnych, w tym 800+ oraz trzynastych i czternastych emerytur.

Leszek Balcerowicz w ciemnym garniturze trzyma splecione dłonie. O jego postulatach cięć budżetowych przeczytasz na Eska.
Autor: Tomasz Jastrzebowski/ Reporter

Leszek Balcerowicz alarmuje w sprawie finansów publicznych

Były wicepremier, minister finansów i szef NBP prof. Leszek Balcerowicz ostrzega przed pogarszającą się sytuacją gospodarczą kraju. Goszcząc w studiu Radia ZET, ekspert przyznał, że choć nie stoimy w obliczu nagłego krachu, zmagamy się z głębokimi trudnościami. Jak podkreślił, deficyt budżetowy Polski jest najwyższy w całej Europie.

Rozdźwięk między wpływami a wydatkami państwa stale się powiększa, wymuszając na rządzących zaciąganie kolejnych zobowiązań. To z kolei generuje potężne wydatki. Według szacunków przytoczonych przez eksperta w Radiu ZET, w 2026 roku obsługa państwowego zadłużenia pochłonie ponad 106 miliardów złotych, podczas gdy jeszcze w 2001 roku kwota ta wynosiła 29,1 mld zł. Zdaniem Balcerowicza, utrzymanie takiego kursu bez bolesnych skutków jest niemożliwe, a ratunkiem nie są wyższe daniny, lecz cięcia w wydatkach.

Co zdaniem Leszka Balcerowicza należy zlikwidować?

Twórca transformacji gospodarczej w Polsce ma konkretne propozycje cięć. Uważa, że należy zrezygnować z programów socjalnych obciążających budżet bez wyraźnego uzasadnienia. Na czele listy znalazło się świadczenie 800+, które jego zdaniem jest wyłącznie zagrywką populistyczną blokującą rozwój państwa. W wypowiedzi dla Radia ZET przypomniał o istnieniu zasiłków rodzinnych, kwestionując sens utrzymywania dodatku wprowadzonego przez Prawo i Sprawiedliwość, a kontynuowanego przez obecną koalicję.

Ekonomista opowiedział się również za odebraniem wsparcia finansowego emerytom. Balcerowicz bez ogródek poparł pomysł całkowitej likwidacji 13. i 14. emerytury. W jego opinii państwowa kasa nie wytrzyma też przedłużania mechanizmów osłonowych, na przykład blokowania cen prądu. Zaznaczył dobitnie, że Polski po prostu na to nie stać.

QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Prof. Leszek Balcerowicz uderza w gabinet Donalda Tuska

W swojej wypowiedzi ekonomista skrytykował również obecnie rządzących. Uważa on, że politykom brakuje odpowiedzialności za państwo, a dwie dominujące siły polityczne – PO i PiS – zamiast szukać oszczędności budżetowych, licytują się na obietnice. Szczególnie mocno dostało się aktualnemu szefowi resortu finansów. Balcerowicz przyznał otwarcie, że jest zawiedziony działaniami Andrzeja Domańskiego. Zwrócił uwagę, że to właśnie w czasie jego urzędowania koszty obsługi zadłużenia gwałtownie wzrosły.

Były prezes Narodowego Banku Polskiego zasugerował, że jeśli minister finansów nie potrafi sprostać wyzwaniom, powinien odejść ze stanowiska. Stwierdził bez ogródek, że w obliczu braku sprawczości Domański powinien złożyć dymisję.

Leszek Balcerowicz proponuje masową prywatyzację

Odpowiedź Leszka Balcerowicza na problemy gospodarcze kraju od lat pozostaje ta sama: szeroko zakrojona prywatyzacja. Zapytany o to, w jakich sektorach państwo powinno utrzymać swoje udziały, odparł, że w żadnych. Według niego politycy fatalnie sprawdzają się w roli właścicieli, co skutkuje brakiem kompetencji i marnowaniem środków. Zdaniem eksperta nawet banki i elementy infrastruktury krytycznej powinny zostać sprywatyzowane, ponieważ tylko prywatny kapitał gwarantuje odpowiednią wydajność i chęć rozwoju.

Warzecha kontra Balcerowicz

ROLKI