- Cena za pozbycie się jednej tony starej papy sięga ponad 2 tysięcy złotych, co dla wielu Polaków jest barierą nie do pokonania.
- Wysokie opłaty prowadzą do powstawania dzikich wysypisk, a koszty ich sprzątania ostatecznie obciążają samorządy.
- Jednym z proponowanych rozwiązań jest włączenie wydatków na utylizację papy do ulgi termomodernizacyjnej.
Astronomiczne koszty utylizacji uderzają w portfele Polaków
W interpelacji skierowanej do resortu klimatu posłanka Lidia Czechak alarmuje w sprawie "astronomicznych kosztów" pozbycia się starej papy dachowej. Jak wskazuje, cena za utylizację jednej tony tego odpadu znacznie przekracza 2 tysiące złotych, podając jako przykład stawkę 2210 zł w jednym z wielkopolskich zakładów.
Zdaniem parlamentarzystki, tak wysokie ceny wynikają z kilku czynników. Papa jest odpadem wieloskładnikowym, trudnym w recyklingu, co sprawia, że musi trafiać do spalarni lub na specjalistyczne składowiska. Dodatkowym obciążeniem są wysokie stawki opłaty marszałkowskiej oraz rygorystyczne przepisy, które zmuszają firmy do przerzucania kosztów na obywateli.
Polecany artykuł:
Dzikie wysypiska w lasach to skutek restrykcyjnej polityki
Jak czytamy w dokumencie, restrykcyjna i kosztowna polityka odpadowa ma opłakane skutki dla środowiska. Wiele osób, których nie stać na legalne pozbycie się papy, decyduje się na skorzystanie z usług szarej strefy. Prowadzi to do powstawania dzikich wysypisk w lasach, na polach i terenach nadrzecznych.
Posłanka Lidia Czechak podkreśla, że w efekcie to samorządy muszą ponosić gigantyczne koszty usuwania porzuconych odpadów. Często wydatki te przewyższają wpływy, jakie gminy uzyskują z opłat środowiskowych, co tworzy błędne koło finansowe i ekologiczne.
Posłanka pyta ministerstwo o ulgę podatkową i uproszczone zasady
W związku z problemem posłanka skierowała do Ministerstwa Klimatu i Środowiska trzy konkretne pytania. Pierwsze dotyczy możliwości włączenia kosztów legalnej utylizacji papy do katalogu wydatków kwalifikujących się do odliczenia w ramach ulgi termomodernizacyjnej.
Parlamentarzystka pyta również, czy resort analizuje możliwość wydzielenia "małych ilości" papy, aby obywatele mogli je oddawać na prostszych i tańszych zasadach. Trzecie pytanie dotyczy statystyk Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska na temat kar za nielegalne porzucanie odpadów budowlanych oraz ich faktycznej ściągalności.
W swojej interpelacji posłanka Lidia Czechak domaga się od resortu klimatu wypracowania systemowych rozwiązań, które ułatwią obywatelom legalne pozbywanie się problematycznego odpadu.