Koszt usunięcia starej papy dachowej zwala z nóg. Posłanka pyta rząd o ulgę podatkową

2026-06-01 11:08

Ceny za legalną utylizację papy dachowej sięgają astronomicznych kwot, przekraczając nawet 2 tysiące złotych za tonę. Skutkiem jest plaga dzikich wysypisk w lasach i na polach, za których sprzątanie płacą samorządy. Posłanka domaga się od rządu systemowych rozwiązań, w tym zmian w popularnej uldze podatkowej.

AI zdjęcie do artykułu

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Cena za pozbycie się jednej tony starej papy sięga ponad 2 tysięcy złotych, co dla wielu Polaków jest barierą nie do pokonania.
  • Wysokie opłaty prowadzą do powstawania dzikich wysypisk, a koszty ich sprzątania ostatecznie obciążają samorządy.
  • Jednym z proponowanych rozwiązań jest włączenie wydatków na utylizację papy do ulgi termomodernizacyjnej.

Astronomiczne koszty utylizacji uderzają w portfele Polaków

W interpelacji skierowanej do resortu klimatu posłanka Lidia Czechak alarmuje w sprawie "astronomicznych kosztów" pozbycia się starej papy dachowej. Jak wskazuje, cena za utylizację jednej tony tego odpadu znacznie przekracza 2 tysiące złotych, podając jako przykład stawkę 2210 zł w jednym z wielkopolskich zakładów.

Zdaniem parlamentarzystki, tak wysokie ceny wynikają z kilku czynników. Papa jest odpadem wieloskładnikowym, trudnym w recyklingu, co sprawia, że musi trafiać do spalarni lub na specjalistyczne składowiska. Dodatkowym obciążeniem są wysokie stawki opłaty marszałkowskiej oraz rygorystyczne przepisy, które zmuszają firmy do przerzucania kosztów na obywateli.

Dzikie wysypiska w lasach to skutek restrykcyjnej polityki

Jak czytamy w dokumencie, restrykcyjna i kosztowna polityka odpadowa ma opłakane skutki dla środowiska. Wiele osób, których nie stać na legalne pozbycie się papy, decyduje się na skorzystanie z usług szarej strefy. Prowadzi to do powstawania dzikich wysypisk w lasach, na polach i terenach nadrzecznych.

Posłanka Lidia Czechak podkreśla, że w efekcie to samorządy muszą ponosić gigantyczne koszty usuwania porzuconych odpadów. Często wydatki te przewyższają wpływy, jakie gminy uzyskują z opłat środowiskowych, co tworzy błędne koło finansowe i ekologiczne.

Posłanka pyta ministerstwo o ulgę podatkową i uproszczone zasady

W związku z problemem posłanka skierowała do Ministerstwa Klimatu i Środowiska trzy konkretne pytania. Pierwsze dotyczy możliwości włączenia kosztów legalnej utylizacji papy do katalogu wydatków kwalifikujących się do odliczenia w ramach ulgi termomodernizacyjnej.

Parlamentarzystka pyta również, czy resort analizuje możliwość wydzielenia "małych ilości" papy, aby obywatele mogli je oddawać na prostszych i tańszych zasadach. Trzecie pytanie dotyczy statystyk Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska na temat kar za nielegalne porzucanie odpadów budowlanych oraz ich faktycznej ściągalności.

W swojej interpelacji posłanka Lidia Czechak domaga się od resortu klimatu wypracowania systemowych rozwiązań, które ułatwią obywatelom legalne pozbywanie się problematycznego odpadu. 

TikTok_Dach z Eternitu