Koniec ze smartfonami w szkołach podstawowych. Rząd podejmie kluczową decyzję

2026-06-01 9:28

Już we wtorek Rada Ministrów ma zająć się przepisami wprowadzającymi zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych. Jak zapowiada minister edukacji Barbara Nowacka, ograniczenia obejmą zarówno lekcje, jak i przerwy. Uczniowie będą musieli dostosować się do nowych zasad, choć przewidziano od nich dwa wyjątki.

Barbara Nowacka

i

Autor: Jaskółka Paweł/Super Express, Shutterstock Barbara Nowacka w brązowej marynarce na tle purpurowego banera i wstawka z zamyślonym chłopcem patrzącym w smartfon, symbolizująca zakaz używania telefonów w szkołach. Więcej na ten temat przeczytasz na Super Biznes.
  • Na najbliższym posiedzeniu rząd zajmie się innowacyjnymi rozwiązaniami prawnymi, które całkowicie odmienią funkcjonowanie dzieci w placówkach edukacyjnych.
  • Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej Barbara Nowacka zapowiada wdrożenie bezwzględnego zakazu korzystania z telefonów przez młodzież podczas całego pobytu w szkole.
  • Warto dowiedzieć się, dla kogo przygotowano odstępstwa od tych rygorystycznych zasad i w jaki sposób modyfikacje mogą wpłynąć na proces nauczania.

Szefowa resortu edukacji zapowiada zakaz smartfonów

Wiadomość o rychłym rozpatrzeniu dokumentu przez Radę Ministrów przekazała Barbara Nowacka w trakcie wywiadu na antenie Radia TOK FM. Prace nad nowymi rozwiązaniami prawnymi zostaną podjęte już na najbliższym zebraniu rządu.

Dokument modyfikujący ustawę Prawo oświatowe ma ujednolicić regulacje we wszystkich placówkach podstawowych w kraju. Restrykcje dotkną nie tylko telefonów, ale wszelkich urządzeń elektronicznych, po które na co dzień sięga młodzież.

Brak telefonów na przerwach w polskich szkołach

Najistotniejszą nowością będzie całkowity wymiar zakazu. Według założeń, uczniowie zostaną odcięci od ekranów przez cały czas spędzany w murach szkoły. Restrykcje będą obowiązywać nie tylko podczas trwania zajęć edukacyjnych, ale również na korytarzach w trakcie przerw. Wytyczne będą dotyczyć wyłącznie podopiecznych szkół, natomiast kadra pedagogiczna i obsługa zachowają dotychczasowe przywileje.

Barbara Nowacka wymienia wyjątki od zakazu smartfonów

Opracowany dokument uwzględnia pewne okoliczności, w których młodzież będzie mogła skorzystać ze swoich urządzeń.

Pierwsze odstępstwo ma związek z procesem dydaktycznym. Prowadzący zajęcia będzie miał prawo zezwolić na użycie sprzętu, jeżeli okaże się on niezbędny do wykonania zadań programowych, rozwiązania testu wiedzy czy edukacji w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Drugi przypadek dotyczy dzieci, które ze względu na swój stan zdrowia nie mogą funkcjonować bez wsparcia technologii. Wyjątkiem będą objęci podopieczni korzystający z aparatury medycznej, na przykład aplikacji do śledzenia poziomu cukru we krwi.

Dyrektorzy szkół podejmą decyzję o depozytach

Władze poszczególnych placówek ustalą detale dotyczące kontroli nowych regulacji. Dyrektorzy sami określą metody weryfikacji przestrzegania zakazu w ich jednostkach.

Na obecnym etapie nie wiadomo jeszcze, czy urządzenia będą składowane w wyznaczonych do tego szafkach, czy wystarczy jedynie schować wyłączony sprzęt do uczniowskiego plecaka.

Europa i świat ograniczają smartfony w edukacji

Kwestia wpływu urządzeń mobilnych na rozwój najmłodszych budzi od dłuższego czasu ogromne emocje. Z jednej strony pojawiają się głosy, że telefony zaburzają skupienie i niszczą więzi rówieśnicze. Z kolei oponenci wskazują na ogromny potencjał dydaktyczny tkwiący w nowoczesnych rozwiązaniach technologicznych.

Jeżeli przygotowane przez resort regulacje zostaną przegłosowane, nasze państwo wpisze się w globalny trend ograniczania dostępu do elektroniki w murach szkolnych.

QUIZ PRL: Szkoła w czasach PRL-u. Jeśli chodziliście, musicie to pamiętać!
Pytanie 1 z 15
Autorem „Elementarza” był:
Quizu o PRL- Szkoła
Barbara Nowacka, minister edukacji [IMPACT 2026]