HIT, Tesco i Real. Tak wyglądała rewolucja handlowa w latach 90.

2026-10-01 9:59

Dzisiaj rynek zdominowany jest przez Biedronkę, Lidla i Żabkę. Jednak trzy dekady temu to gigantyczne hipermarkety budziły podziw Polaków. Marki takie jak HIT, Tesco czy Real przyciągały tłumy, oferując niespotykany dotąd wybór produktów. Niektóre z nich zniknęły, inne wciąż rywalizują o klientów.

Nowość dla Polaków

Początek lat 90. przyniósł potężne zmiany na polskim rynku handlowym. Obywatele, do tej pory robiący zakupy w Społem, Samopomocy Chłopskiej czy Państwowych Domach Towarowych, nagle zetknęli się z czymś niesamowitym – potężnymi sklepami oferującymi nieprzebrane ilości towarów.

Za prekursora w tej dziedzinie uważa się sieć HIT. Pierwszy obiekt tej niemieckiej marki stanął w Warszawie w 1993 roku i błyskawicznie zyskał uznanie konsumentów. Zaledwie dwa lata później na stołecznym Ursynowie zadebiutował E.Leclerc.

W 1996 roku w Piasecznie otwarto hipermarket Auchan, a w kolejnym roku do gry wszedł Carrefour z lokalizacją w Łodzi. W tym samym czasie w Szczecinie działalność rozpoczął pierwszy sklep pod szyldem Real.

HIT znika z rynku przejęty przez Tesco

Kolejne gigantyczne obiekty handlowe powstawały w zawrotnym tempie. W 1998 roku na polski rynek wkroczyło brytyjskie Tesco, które w krótkim czasie zaczęło poszerzać swoje wpływy.

Przełomowy okazał się rok 2002, kiedy to Tesco zdecydowało się na wykupienie wszystkich 13 obiektów należących do sieci HIT. W ten sposób marka, będąca jednym z filarów handlowej transformacji lat 90., definitywnie zakończyła swoją działalność w naszym kraju.

Rok 2001 przyniósł debiut sieci Kaufland. Ten niemiecki detalista w kolejnych latach systematycznie umacniał swoją pozycję w Polsce.

QUIZ. W jakim województwie leży to polskie miasto? Uwaga na trzy pułapki
Pytanie 1 z 15
W jakim województwie leży Jelenia Góra?

Biedronka i Lidl rosły w cieniu gigantów

Potężne hipermarkety nie były jednak jedynymi graczami na rynku. Równolegle rozwijały się mniejsze placówki, które w przyszłości miały zrewolucjonizować nawyki zakupowe Polaków.

Wśród pionierów tego typu rozwiązań znalazła się sieć Globi, działająca u nas od 1991 roku. W początkowym okresie była ona częścią belgijskiej grupy GIB, by następnie zostać wchłoniętą przez Carrefoura.

W 1995 roku Mariusz Świtalski uruchomił pierwszy punkt Biedronki. Trzy lata później marka ta trafiła w ręce portugalskiego koncernu Jeronimo Martins. Mało kto przypuszczał wówczas, że to właśnie ta sieć zdominuje rodzimy rynek artykułów spożywczych.

Niemiecki Lidl zadebiutował w Polsce w 2002 roku, otwierając swój pierwszy obiekt w Poznaniu. Z kolei Aldi pojawiło się dopiero w 2008 roku, od razu uruchamiając osiem sklepów.

Losy dawnych potęg i dominacja Biedronki

Po przeszło 30 latach po dawnych potentatach, takich jak HIT, Tesco czy Globi, pozostał jedynie ślad w pamięci konsumentów. Z grona zagranicznych pionierów na rynku utrzymały się m.in. Carrefour oraz Auchan. Silną pozycję zyskały także sieci Kaufland, Lidl i Aldi.

Niewątpliwym triumfatorem rynkowych przemian okazała się Biedronka.

O skali tego sukcesu świadczą wyniki finansowe. Jeronimo Martins Polska, podmiot zarządzający Biedronką, może pochwalić się przychodami na poziomie 112,34 mld zł. Lidl osiągnął wynik 41,96 mld zł, podczas gdy Kaufland odnotował 13,95 mld zł. Kolejne pozycje zajmują Auchan Polska (11,53 mld zł), Carrefour (10,43 mld zł), Netto (6,72 mld zł) oraz Aldi (ok. 4,9 mld zł).

Dino i Żabka budują swoją siłę

W tym samym czasie na krajowym rynku znacząco urosły również polskie przedsięwzięcia. Pierwsza placówka pod szyldem Dino ruszyła w 1999 roku w Gostyniu. Dziś firma Dino Polska osiąga przychody w wysokości 33,91 mld zł.

Imponujący sukces odniosła także Żabka, która swój pierwszy sklep otworzyła w 1998 roku w Poznaniu. Podatkowa Grupa Kapitałowa Żabka Polska wygenerowała w 2025 roku przychody na poziomie 32,83 mld zł.

Jeszcze lepszym wynikiem (34,11 mld zł) może pochwalić się Eurocash. Warto jednak zauważyć, że jest to głównie hurtownik i operator sieci franczyzowych, w związku z czym zestawianie go bezpośrednio ze standardowymi sieciami detalicznymi nie jest do końca miarodajne.

Zmiana nawyków: od wielkich hal do Biedronki pod domem

Rozwój polskiego sektora handlowego zatoczył swoiste koło. O ile w latach 90. uosobieniem nowoczesności były potężne obiekty pozwalające na zrobienie kompleksowych zakupów w jednym miejscu, o tyle dzisiaj preferencje konsumentów uległy zmianie.

Obecnie klienci chętniej odwiedzają mniejsze placówki zlokalizowane w sąsiedztwie ich miejsca zamieszkania. Na koniec 2025 roku Biedronka dysponowała 3882 punktami. To właśnie rozbudowana sieć dyskontów i sklepów franczyzowych stała się fundamentem dzisiejszego handlu w Polsce.

Na przestrzeni trzech dekad zmianie uległy nie tylko szyldy. Zasadniczej transformacji poddane zostały przede wszystkim nawyki zakupowe Polaków. Gigantyczne hipermarkety, niegdyś budzące ogromne emocje, utraciły pozycję lidera na rzecz mniejszych placówek obecnych niemal na każdym kroku.

Wychyleni w przyszłości – jak rozmawiać o tym, co nadchodzi i zmieniać definicje piękna w architekturze? I Marketing w Architekturze

ROLKI