Zgłoszenie o ataku padaczki w Międzychodzie. Liczyła się każda minuta
Wszystko zaczęło się od telefonu dyspozytora medycznego do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie, aspiranta sztabowego Daniela Piłata. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który prawdopodobnie przechodził atak padaczki i pilnie potrzebował pomocy. Niestety, ze względu na problemy z mówieniem, nie był on w stanie przekazać żadnych szczegółów lokalizacyjnych. Jedyną informacją, jaką posiadali ratownicy i policja, był jego numer telefonu, co rozpoczęło wyścig z czasem.
Dyżurny międzychodzkiej jednostki natychmiast przystąpił do działania, wiedząc, że każda sekunda jest na wagę złota. Szybko ustalił tożsamość właściciela numeru, jednak okazało się, że mężczyzna nie posiadał aktualnego adresu zameldowania. Patrole policyjne zostały wysłane w celu sprawdzenia jego wszystkich poprzednich miejsc pobytu, lecz te próby nie przyniosły rezultatu. W międzyczasie aspirant sztabowy Piłat wielokrotnie próbował ponownie skontaktować się z mężczyzną, ale nikt nie odbierał telefonu.
Analiza bilingów kluczem do uratowania życia
W obliczu braku postępów w poszukiwaniach, policjant podjął decyzję o sprawdzeniu historii połączeń telefonicznych chorego. Szybka analiza bilingów pozwoliła wytypować numer, z którym mężczyzna kontaktował się najczęściej. Okazało się, że należał on do jego matki, co stało się punktem zwrotnym w całej akcji. Kobieta natychmiast potwierdziła, że jej syn cierpi na epilepsję i podała funkcjonariuszowi jego aktualny adres zamieszkania.
Policjanci bezzwłocznie udali się pod wskazany adres na terenie powiatu międzychodzkiego. Po wejściu do mieszkania zastali leżącego na podłodze, nieprzytomnego mężczyznę. Funkcjonariusze natychmiast zaopiekowali się chorym i monitorowali jego funkcje życiowe aż do momentu przyjazdu karetki pogotowia. Wezwany na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego przejął opiekę i udzielił mężczyźnie dalszej, specjalistycznej pomocy. Dzięki determinacji i kreatywności dyżurnego policji, cała historia zakończyła się szczęśliwie.
Źródło: Policja.pl
