Rising Star być może już niebawem pojawi się na antenie telewizji TVN! Program miałby zastąpić X Factora, który wypada z ramówki! O co chodzi w Rising Star? Zasady programu? Wbijajcie na Hotplota.pl! U nas wszystkie szczegóły ;)
KONIEC X Factora? Kuba Wojewódzki wygadał się na Facebooku! „Program przechodzi do historii”
Rsing Star wyjątkowy jest pod jednym względem! Ostateczne zdanie już od samego początku należy do telewidzów. Głosują oni za pomocą specjalnej aplikacji, którą trzeba zainstalować w swoim smartfonie. TVN testował już to rozwiązanie podczas realizowania najnowszej serii programu Mam Talent! Cieszyło się ono sporym zainteresowaniem widzów.
Castingi
Castingi do Rising Star są bardzo proste. Uczestnik stoi za specjalną kotarą stworzoną z ogromnych telebimów. Podczas występu widzowie głosują w swojej aplikacji na tak lub na nie. Jeżeli uczestnik zdobędzie wymagany w danej chwili próg pozytywnych głosów kurtyna podnosi się, a publiczność i jurorzy programu mogą zobaczyć na własne oczy uczestnika! Próg ten zazwyczaj wynosi około 60-70%. Zobaczcie, jak wygląda to w praktyce!
Pojedynki
Kolejny etap w Rising Star to pojedynki! Jurorzy łączą uczestników w pary. Coś w stylu bitwy w The Voice of Poland. Tu jednak zasady są nieco inne – trochę bardziej skomplikowane.
Jeden z uczestników śpiewa przy odsłoniętej kurtynie i zbiera głosy widzów w specjalnej aplikacji. Drugi uczestnik rozpoczyna swój występ przy zasłoniętej kotarze. Dopiero, gdy uda mu się przekroczyć wymagany próg pozytywnych głosów od widzów kotara podniesie się! Jeżeli drugiemu uczestnikowi nie uda się przekonać widzów – odpada on z programu, a dalej idzie uczestnik, który występował przy otwartej kurtynie.
Hmm … trochę to skomplikowane. Wychodzi tez na to, że zawsze drugi uczestnik będzie miał gorzej :P
Runda 13
Na tym etapie zostaje już tylko 13 uczestników. 7 pierwszych występuje przy odsłoniętej kurtynie zbierając głosy od widzów w apce. Osoba, która zdobędzie jak najmniej pozytywnych głosów siada na GORĄCYM KRZEŚLE. Następni uczestnicy śpiewający już za kurtyną mają więc wyznaczony próg głosów, który muszą przebić. Odpada osoba z najmniejszą liczbą pozytywnych głosów z pierwszej siódemki.
Uffff!
Kolejne etapy Rising Star wyglądają bardzo podobnie, jak w przypadku Rundy 13! Jurorzy w programie nie mają ostatecznego zdania. Mogą oni tak samo, jak widzowie zagłosować w aplikacji. Ich głos daje tylko kilka procent więcej niż ten oddany przez fanów Rising Star ;)
Myślicie, że TVN postawi na Rising Star? Sprawdziłaby się taka formuła?
dr