Mandaryna opowiada o tym, co dzieci odziedziczyły po Michale Wiśniewskim! SZOK!

2019-10-12 18:19 DR
Mandaryna wróciła. Szaleństwo na koncercie we Wrocławiu
Autor: Fot. Artur Zawadzki/REPORTER Mandaryna na scenie

Mandaryna i Michał Wiśniewski wzięli rozwód już jakiś czas temu. Marta ani Michał raczej nie komentowali nawzajem swojego życia. Ostatnio jednak była żona Wiśniewskiego postanowiła opowiedzieć o tym, co ich wspólne dzieci odziedziczyły po Michale. Czy to było z jej strony wbicie szpili Michałowi? Przeczytajcie więcej na Hotplota.pl.

Mandaryna i Michał Wiśniewski swego czasy byli naczelnymi celebrytami w Polsce. Ich ślub transmitowany był w telewizji, a program o ich codziennym życiu nadawany w ogólnopolskiej telewizji. To były czasy. Nadeszły jednak te gorsze. Marta i Michał postanowili się rozstać. Dzieci, czyli syn Xaviera i córka Fabienne obecnie przebywają pod opieką mamy. To podobno dla ich dobra Michał i Marta starają się, by ich relacje nie należały do najgorszych. Ostatnio jednak Mandaryna pokusiła się o dość kontrowersyjną, z punktu widzenia wielu osób, wypowiedź.

Ostatnio dziennikarze zapytali Mandarynę o to, co dzieci odziedziczyły po niej, a co po Michale.

Ogromną pasję do tańca zaszczepiłam im ja i to wzięli ze mnie, bo są naprawdę świetnymi tancerzami. Dość wysoko stoją w świecie tanecznym. Natomiast nie wiem, co z Michała. Poczucie rytmu mają, czerwonych włosów nie mają. Są mili, nie są pyskaci - więc chyba niewiele.

Powiedziała Mandaryna w rozmowie z dziennikarzem Wideoportalu.

Myślicie, że Mandaryna wbiła w ten sposób szpilę swojemu byłemu mężowi?

ZOBACZ TAKŻE:

NAJNOWSZE