Magdalena Stępień błaga fanów o pomoc i zakłada kolejną zbiórkę na leczenie synka. "Wierzę, że dzięki wam będzie żył"

2022-05-07 11:04
Magdalena Stępień
Autor: Screen Instagram/magdalena___stepien Magdalena Stępień założyła kolejną zbiórkę na leczenie synka

Magdalena Stępień wciąż walczy o życie swojego synka. Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka założyła kolejną zbiórkę, bowiem nie stać jej na opłacenie operacji dziecka. Jaki jest stan maluszka?

Przed kilkoma tygodniami Magdalena Stępień poinformowała swoich fanów o ciężkiej chorobie synka. U zaledwie półrocznego chłopca zdiagnozowano dużego (12 cm) i wyjątkowo groźnego guza wątroby. Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka zorganizowała wówczas zbiórkę, w którą zaangażowało się wiele osób, w tym celebrytów.

Gwiazda Top Model zdołała uzbierać potrzebną sumę i wyjechała z synkiem na leczenie do Izraela. Niestety - kłopoty finansowe powróciły i kobieta zmuszona była do uruchomienia kolejnej zbiórki. Tym razem musi jednak zebrać aż 600 tys. zł.

ZOBACZ TAKŻE: Ewa Minge UDERZA w papieża Franciszka za jego postawę wobec Ukrainy. "Już się nie podniesie"

Magdalena Stępień prosi o pomoc i zakłada kolejną zbiórkę na leczenie synka

Magdalena Stępień po dziś dzień przebywa z synkiem w Izraelu, gdzie co drugi dzień muszą stawiać się w szpitalu po kolejne dawki chemii lub przeprowadzenia badań kontrolnych. Jak poinformowała celebrytka, u chłopca pojawiły się przeczuty, jednak na szczęście chemioterapia pomogła w zablokowaniu ich powiększania się.

Leczenie chłopca przynosi efekty - zmiany nowotworowe zmniejszają się, co daje nadzieję na możliwość przeprowadzenia operacji. Problemem są jednak pieniądze, bowiem mimo alimentów i pomocy ze strony najbliższych, Magdalena Stępień nie ma wystarczających środków, by pokryć koszty zabiegu. Postanowiła zatem ponownie zwrócić się po pomoc do swoich fanów.

Niestety jestem zmuszona po raz kolejny prosić Was o wsparcie. Dlatego też odważyłam się ponownie otworzyć zbiórkę. Nie jestem w stanie samodzielnie zapewnić kontynuacji leczenia mojemu dziecku. Otrzymałam nowy kosztorys operacji i leczenia onkologicznego. To ponad 100 tysięcy dolarów. Muszę także opłacić pobyt. To wszystko mnie przeraża, ale muszę być silna dla Oliwierka. To dla niego jedyna szansa!

Jego uśmiech każdego dnia daje mi siłę do dalszej walki o jego życie. To niesamowicie silny chłopiec. Jest całym moim światem. Wierzę, że wspólnie uratujemy Oliwierka, a on będzie mógł wrócić do normalnego życia i cieszyć się swoim dzieciństwem - zaapelowała Magdalena Stępień na oficjalnej stronie zbiórki.

Zbiórkę wsparło na ten moment 4 370 osób, a do osiągnięcia niezbędnej kwoty brakuje 496 505,10 zł. Jeśli chcecie wesprzeć Magdalenę Stępień w walce o życie jej synka, niezbędne informacje znajdziecie na stronie siepomaga.pl.

ZOBACZ TAKŻE: Ukraiński zespół walczący na froncie zrobił klip z Edem Sheeranem. Hit internetu! [WIDEO]

ZOBACZ TAKŻE:

Uchodźcy z Ukrainy zdają maturę w Polsce
NAJNOWSZE