Książę Harry porównał monarchię do życia w ZOO! Tego wywiadu mu nie wybaczą

2021-05-14 8:22 kp
Meghan Markle, książę Harry, królowa Elżbieta II
Autor: Pool / i-Images/EAST NEWS

Wygląda na to, że wywiad Meghan Markle i księcia Harry'ego był dopiero początkiem opowieści Sussexów o życiu na dworze królewskim. Harry udzielił teraz nowego wywiadu w podcaście Daxa Sheparda. Royals przyznał w nim, że czuł się w rodzinie królewskiej "jak w zoo" i dzięki żonie wybrał się na terapię, po której odszedł z monarchii. Jego krewni nie będą zadowoleni.

Choć książę Harry i Meghan Markle zapewniali, że po odejściu z rodziny królewskiej będą żyć z dala od mediów, dziś już wiemy, że dalecy są od rezygnacji z życia w centrum zainteresowania. Para w ostatnich miesiącach podpisała kontrakty z takimi gigantami medialnymi jak Spotify i Netflix, a w ostatnich dniach ogłoszono też wspólny projekt księcia Harry'ego i Oprah Winfrey. Sussexowie chętnie opowiadają o swoim życiu - zwłaszcza tym na dworze królewskim.

Gdy Meghan Markle i książę Harry udzielili głośnego wywiadu dla Oprah Winfrey, wydawało się, że będzie to jedyna tego typu rozmowa, w której para podzieli się swoim żalem dotyczącym monarchii. Być może był oto jednak dopiero początek - teraz indywidualnego wywiadu udzielił Harry, a tematem rozmowy było oczywiście jego życie na dworze.

ESKA XD #022 - LODY EKIPY, Promyk nadziei, odchudzanie po lockdownie, rekordowe mandaty

Książę Harry krytykuje monarchię

W rozmowie z Daxem Shepardem książę Harry przyznał, że już jako dwudziestolatek nie chciał pracować dla royalsów. Mąż Meghan Markle wyznał też, że do terapii namówiła go Meghan Markle. Kolejnym efektem była rezygnacja z obowiązków w monarchii.

To jest praca, prawda? Uśmiechnij się i wytrzymaj. Rób to dalej. Miałem dwadzieścia kilka lat i myślałem, że nie chcę tej pracy, nie chcę tu być. Nie chcę tego robić. Spójrz, co to zrobiło z moją mamą. Jak mam się kiedykolwiek ustatkować i mieć żonę i rodzinę, skoro wiem, że to się powtórzy? Widziałem to za kulisami, widziałem model biznesowy i widziałem, jak to wszystko działa i nie chcę być tego częścią.

- powiedział.

Za namową ukochanej książę Harry udał się na terapię, która dała mu odwagi do kolejnych kroków.

A potem, kiedy zacząłem terapię, to było tak, jakby pękła bańka. Wyrwałam głowę z piasku i porządnie się otrząsnęłam i pomyślałem: Jesteś w tej uprzywilejowanej pozycji, przestań narzekać i przestań myśleć, że chcesz czegoś innego - zmień to - bo nie możesz się wydostać. W jaki sposób zamierzasz robić te rzeczy inaczej, jak sprawić, by Twoja mama była dumna, że wykorzystujesz tę platformę, aby naprawdę wpłynąć na zmianę?

- dodał.

Książę Harry zdradził też, że pewnego razu wybrał się z Meghan incognito do supermarketu.

Kiedy Meghan i ja spotkaliśmy się po raz pierwszy, żeby przyjechała i została ze mną, spotkaliśmy się w supermarkecie w Londynie, udając, że się nie znamy, i wysyłaliśmy sobie SMS-y z dwóch stron. Ludzie na mnie patrzą, rzucają mi te wszystkie dziwne spojrzenia, podchodzą do mnie i mówią "cześć". Miałem na głowie czapkę z daszkiem i patrzyłem w podłogę, próbując pozostać incognito. To niesamowite, ile widzisz gum do żucia, ale bałagan!

Zapytany przez prowadzącego wywiad, jak czuł się jako członek monarchii, książę Harry porównał swoje życie do Truman Show i życia w zoo.

Harry nie pozostawił też suchej nitki na swoim ojcu, twierdząc, że życie w monarchii to cykl "genetycznego cierpienia i bólu, które przechodzi dalej".

Traktował mnie tak, jak sam był traktowany. I oto jestem, przeniosłem się z całą rodziną do USA, to nie był plan, ale czasami musisz podejmować decyzje i stawiać rodzinę na pierwszym miejscu i zdrowie psychiczne na pierwszym miejscu.

Wygląda na to, że pogodzenie księcia Harry'ego z rodziną, które przy okazji pogrzebu księcia Filipa przewidywały brytyjskie media, nie do końca się udało...

NAJNOWSZE