Justyna Steczkowska

i

Autor: AKPA Justyna Steczkowska na 60. Festiwalu w Opolu

Gwiazdy

Justyna Steczkowska ucisza hejterów. Napis na koszuli nie był politycznym manifestem

2023-06-13 13:10

Justyna Steczkowska wystąpiła podczas 60. Festiwalu w Opolu. Na scenie pojawiła się w białej w koszuli z ręcznie wykonanym napisem "Myśl samodzielnie". Niektórzy zaczęli się w tym doszukiwać przesłania natury politycznej. Rozczarowana błędną interpretacją widzów TVP, postanowiła wyjaśnić wszem i wobec, co miała na myśli zakładając taki outfit.

W drugi weekend czerwca 2023 odbył się 60. Festiwal w Opolu, podczas którego na scenie pojawiło się wiele największych gwiazd polskiej estrady. Jeden z koncertów nosił nazwę "Ale to już było. Jest. I będzie", który polegał na oddaniu hołdu legendom muzyki. Justyna Steczkowska wzięła na warsztat numer "Moja krew" Grzegorza Ciechowskiego, który wraz z zespołem Republika na tej samej scenie wykonał go w 1999 roku. Steczkowska pojawiła się na deskach amfiteatru w białej koszuli, na placach której widniał napis "Myśl samodzielnie". Wiele osób sądziło, że wokalistka chce tym przekazać jakąś polityczną myśl, bądź przesłanie. Jaka jest prawda. Artysta wyjaśniła.

Shake Your Eska #29 | Jak stworzyć własny trend?

Justyna Steczkowska oblała się sztuczną krwią

Justyna Steczkowską jest wielką fanką Grzegorza Ciechowskiegoo i jego niezwykłej twórczości. To nie pierwszy raz, kiedy wystąpiła na scenie wykonując jego numer "Moja krew". Przed ośmiu laty, w podobnej stylizacji zaśpiewała ten niezwykle poruszający numer, wywołując u niektórych ciarki na plecach. 10 czerwca 2023 w Opolu postanowiła przypomnieć słuchaczom o "Mojej krwi", ponownie zachwycając swoim mocnym i wyrazistym wykonem. Niektórzy jednak bardziej niż na samym wyrazie artystycznym, zaczęli skupiać się nad przesłaniem z pleców Steczkowskiej. Doszły do niej bowiem głosy, że był to pewnego rodzaju protest polityczny. Wyjaśniła, co tak naprawdę miała na uwadze prezentując się w takim wydaniu.

Dla wszystkich tych, którzy kolejny raz ze wszystkich możliwych stron atakują mnie tylko dlatego, że napisałam na koszuli "Myśl samodzielnie". To nie był polityczny protest. Zaśpiewałam piosenkę "Moja krew" Grzegorza Ciechowskiego, którego darzyłam wielkim szacunkiem jako artystę i lubiłam jako człowieka i z którym nagrałam dwie płyty. "Moja krew" to piosenka o manipulacji, stąd napis na koszuli. Więc bardzo Was proszę zatrzymajcie się z tym hejtem i przypisywaniem mi politycznych manifestów i pouczania mnie co powinnam robić i myśleć w wieku 50 lat - napisała na Instagramie.

Co więcej, przyznała, że jest apolityczna i nie kibicuje żadnej partii politycznej, a w życiu osobistym wybiera samodzielne myślenie i do tego samego zachęca wszystkich, którzy cenią sobie wolność.

Nie stoję po żadnej politycznej stronie. W swoim życiu wybieram samodzielne myślenie. Jesteście panami mojego medialnego życia, więc zamiast wylewać hektolitry hejtu, nienawiści i gniewu, weźcie do ręki pilota i wyłączcie telewizor. Skasujcie mnie ze swoich mediów społecznościowych, a zniknę z Waszej przestrzeni, to proste - dodała na koniec.

Występ Justyny Steczkowskiej z pewnością pozostanie na długo w pamięci wszystkim, którzy mieli okazję posłuchać jej aranżacji piosenki "Moja krew", głównie ze względu na potężny ładunek emocjonalny, który przekazała opolskiej publiczności i widzom zgromadzonym przed telewizorami.

Nie tylko Steczkowska dała się zapamiętać podczas Opola 2023. Kamil Bednarek również zdecydował się po swoim występie skierować kilka ważnych słów do fanów. Jego wykonanie "Korowodu" Marka Grechuty nie spotkało się z wielkim entuzjazmem niektórych widzów TVP. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule: Kamil Bednarek tłumaczy się z wpadki w Opolu. Przeprosił wszystkich urażonych jego występem