Janet Jackson w 2015 roku wydała teledysk do utworu „No sleep” . Utwór jak to najczęściej bywa opowiada o miłości. Gościnnie wystąpił raper J. Cole.
Od wydania teledysku minęły już dwa lata a dopiero teraz zaczynają się kłopoty. Okazuje się podczas kręcenia teledysku dom, w którym przygotowywany był klip został tak bardzo zniszczony, że właściciel nieruchomości przez 2 tygodnie nie mógł tam mieszkać. Według nowych informacjichce on bardzo dużego odszkodowania za straty jakie poniósł.
David Tate twierdzi, że firma zajmująca się produkcją teledysków Zanmi Films wykorzystała jego dom w lipcu 2015 roku, aby nagrać tam klip do piosenki Janet Jackson. Tate uważa, że firma zgodziła się pokryć wszelkie szkody jakie mogły powstać podczas nagrywania teledysku. Właściciel wyznał, że zauważył mocne uszkodzenia podłóg oraz ścian.
Według osób związanych z produkcją teledysku uważa że, David Tate powinien zgłosić się po rekompensatę w ciągu 14 dni od zakończenia pracy nad teledyskiem w jego domu. Wówczas najprawdopodobniej otrzymałby zadośćuczynienie.
David Tate wcale nie mówi o małych pieniądzach, chce aby odszkodowanie wynosiło ponad milion dolarów!
Pewnie na tym sprawa się nie skończy, ciekawe czy David Tate odpuści, a może to Janet Jackson będzie musiała zapłacić z własnej kieszeni… Tate nie przesadził trochę z kwotą, jak uważacie?

i