Emilia Clarke o zakończeniu Gry o Tron [SPOILERY]: "Osłupiałam!"

2019-05-20 12:23
Gra o Tron 8
Autor: Rex Features/East News

Zakończenie Gry o Tron jeszcze przez wiele tygodni będzie wzbudzało emocje wśród fanów serialu. Finał Gry o Tron 8 przyniósł bardzo niespodziewane rozwiązania i z pewnością zadziwił wielu widzów. Odpowiedź na pytanie "Kto zasiadł na Żelaznym Tronie" jest już znana. A jak zakończenie Gry o Tron i 8 sezon ocenia sama Emilia Clarke, czyli serialowa Daenerys? Uwaga - BARDZO POWAŻNE SPOILERY!

Po wielu latach oczekiwania przyszedł czas na zakończenie Gry o Tron. Fani serialu od początku 8 sezonu Gry o Tron nie ukrywali swojego niepokoju tym, w jaki sposób scenarzyści poprowadzą fabułę ku finałowi. Znaczna część widzów bardzo źle oceniła bowiem poprzednie odcinki ostatniego sezonu Game of Thrones. Czy finał sprostał ich oczekiwaniom? Jedno jest pewne - mocno zaskoczył.

Wszystko jest już jasne - władcą sześciu Królestw został Bran Stark, a Sansa - królową Północy. Co stało się z Żelaznym Tronem, Jonem Snow i Daenerys Targaryen? W pomysł scenarzystów nie mogła uwierzyć sama Emilia Clarke! Ostrzegamy zatem jeszcze raz - tu znajdziecie poważne spoilery 6 odcinka 8 sezonu Gry o Tron!

Zakończenie Gry o Tron - Emilia Clarke płakała

W finale Gry o Tron Daenerys Targaryen ginie z rąk Jona Snowa. Dziedzic tronu uznaje bowiem, że Szalona Królowa zagraża bezpieczeństwu królestw i dla dobra ludzi osobiście wbija jej sztylet w serce. Sam nie obejmuje jednak tronu, a wraca do Nocnej Straży. Żelazny Tron natomiast zostaje zniszczony przez pogrążonego w rozpaczy po śmierci Dany Drogona.

Gdy Emilia Clarke otrzymała scenariusz 6 odcinka 8 sezonu Gry o Tron... rozpłakała się. Aktorka nie spodziewała się, że scenarzyści właśnie w ten sposób zakończą Grę o Tron i losy Daenerys i przez wiele godzin walczyła z własnymi emocjami!

Co? Co? Co? CO? To było zupełnie znikąd! Oniemiałam. Nigdy nie pomyślałam, że to się stanie. Płakałam. Poszłam na spacer. Wyszłam z domu, wzięłam klucze i telefon i wróciłam z pęcherzami na stopach. Nie wracałam przez pięć godzin. Myślałam: "Jak ja to zrobię?"

- wyznała aktorka.

Okazuje się, że podobnie zareagował Kit Harington. Aktor przeczytał scenariusz dopiero na spotkaniu z innymi aktorami i również nie mógł powstrzymać łez.

Spojrzałem na Emilię i pomyślałem: Nie, nie...

Emilia Clarke jednocześnie przyznała, że spodziewała się śmierci Daenerys Targaryen. Pomysł scenarzystów na śmierć w ramionach Jona Snowa absolutnie ją jednak zadziwił.

A Was?

>> Gra o Tron - sezon 8: Przez finał serialu rodzice żałują, że dali córkom imię z GoT!

NAJNOWSZE