Beata Pawlikowska znów wyśmiana. "Jak będę wcinać humus, płód będzie bezpieczny?"

2020-10-30 16:03 mm PAP
Beata Pawlikowska
Autor: WBF

Beata Pawlikowska kolejny raz znalazła się w ogniu krytyki po tym, jak wypowiedziała się w gorącym ostatnio temacie aborcji. Teorie dziennikarki nie spodobały się wielu internautom. Pawlikowska została wyśmiana na przykład za opinię, że jeśli kobiety będą prowadzić zdrowy styl życia, to będą mniej narażone na problemy genetyczne i zwiększą szanse na harmonijnie przebiegającą ciążę.

Znana podróżniczka i pisarka zabrała głos w sprawie aborcji. Beata Pawlikowska zaprezentowała dosyć oryginalne spojrzenia na ten problem. Oczywiście punktem wyjścia był Strajk Kobiet i spór wokół decyzji Trybunału Konstytucyjnego. 

Beata Pawlikowska pisze o aborcji

Beata Pawlikowska zasugerowała, że jeśli kobiety będą prowadzić zdrowy styl życia, to będą mniej narażone na problemy genetyczne i zwiększą szanse na harmonijnie przebiegającą ciążę. Jak łatwo się domyślić, internauci nie zostawili na jej teorii suchej nitki. Nie pierwszy zresztą raz - w sieci już wcześniej było głośno o teoriach Pawlikowskiej, na przykład na temat leczenia depresji.

Kiedyś myślałam o aborcji zupełnie inaczej. Uważałam, że mam do niej nieograniczone prawo i było to dla mnie symbolem mojej wolności. Teraz myślę o tym inaczej, a najważniejsze wydaje mi się nie to, jaką decyzję ostatecznie się podejmuje w przypadku ciąży, lecz raczej to, jak świadomie żyje się każdego dnia. Bo przecież to jaki prowadzę styl życia ma wielki wpływ na wszystko, co dzieje się w moim organizmie, łącznie z ciążą

- stwierdziła za pośrednictwem Instagrama Beata Pawlikowska.

Swojej teorii Pawlikowska nadaje naukową podbudowę. A może raczej - pseudonaukową, jak twierdzą niektórzy komentujący.

Ekspresja genów – czyli to, w jaki sposób geny zostają odczytane i jaki mają wpływ na organizm – zależy od czynników zewnętrznych. Mówi o tym jedna z nowych dziedzin nauki zwana epigenetyką. W praktyce to oznacza, że aktywność genów w organizmie zależy od całego środowiska, w jakim się znajdują. Toksyny z jedzenia, powietrza, wody, stres, strach mogą spowodować uszkodzenia DNA i nieprawidłowe odczytywanie genów. Ruch na świeżym powietrzu, zdrowe pożywienie, sen, medytacja, modlitwa mają pozytywny wpływ na cały organizm, wspierają prawidłowe funkcjonowanie wszystkich komórek i prawidłową transkrypcję genów. Potwierdzają to badania naukowe

- dowiadujemy się od Beaty Pawlikowskiej.

Wiele obserwatorek Pawlikowskiej nie zgodziło się z jej poglądami.

No nie. Nie zawsze zdrowej kobiecie rodzi się zdrowe dziecko i na odwrót

– brzmi jeden z komentarzy pod wpisem Pawlikowskiej, oddający ducha dyskusji, którą się wywiązała.

Inni byli bardziej dosadni.

Aha, czyli jak będę wcinać +hummus+ to mój płód będzie bezpieczny? A jak nie, to nie? Wybacz, ale miałam Cię za nieco mądrzejszą kobietę… zawiodłam się

- czytamy w jednym z komentarzy pod postem Beaty Pawlikowskiej na temat aborcji.

Dwa dni wcześniej Beata Pawlikowska zamieściła inny post w odniesieniu o aborcji, ale był on bardzo zachowawczy.

Czekałam na zabranie głosu, aż opadną pierwsze emocje. Chciałam zobaczyć drugie dno. Sprawa aborcji to tylko iskra, która podpaliła ukryte od dawna emocje. Myślę, że w tle kryje się niepokój i stres związany z trwającą od miesięcy pandemią i nową falą utrudnień w codziennym życiu. Dzisiaj widzę też, że to jest egzamin dla osób sprawujących władzę. Wolności nie można nikomu zabrać. Wolność jest w nas

– stwierdziła dziennikarka.

Co myślicie o jej teoriach?

NAJNOWSZE