Przytobie

Przytobie

Odsłuchaj hit

Przytobie - TEKST PIOSENKI

[Zwrotka 1]

Uber, który chciał się ze mną pokłócić o Wołyń

Stare chłopy z mentalnością twitterowych trolli

Dzieciak, który niż zapytać, jak się czuję woli

Nakręcić z ukrycia InstaStories

Rodzina, która ocenia mnie, tak jak tabloid

Życie w ciągłej paranoi czego nie przystoi

Raperzy wyglądający, jak... moda mnie boli

I ta ich krytyka nowej szkoły

I ta nowa szkoła, która tak zazdrości przeżyć

Bo nigdy nie pozna Bałut, Dziecięliny, Jeżyc

Wieczne płakanie za tym, co się kochało kiedyś

Chociaż ten rap, to było ku*wa to

Komplementy przydupasów, bo jestem sławny

I sąsiedzi, którym chciałbym nasikać na trawnik

Polscy stand-uperzy myślący, że są zabawny

I te ich przykre, czerstwe żarty, lol

 

[Drop]

To wszystko znika przy tobie

Gdy jestem przy tobie znika

 

[Zwrotka 2]

Gówniarze widzący tylko z jednej strony kijek,

Którzy pewnie wytkną mi, że kiedyś inny byłem,

Kiedyś tylko się bawiłem i mniej marudziłem,

Pewnie też ci to minie za chwilę

Uzależnieni, którzy zawsze mają tę wymówkę,

Zdradziłam cię, bo lubię yyyyyy... lubię seks

Nagrałem kilka hiciorów, bo lubię gotówkę,

Albo tę wolność, którą daje cash

Celebryci w jumbo-jetach albo w turbo Porshe,

Którzy w necie kłócą się o papierową słomkę

Instagramy, które tylko powiększają kompleks,

To kuracje tych typów na łące

Te oczekiwania moich roszczeniowych fanów,

Że wolą numery o piciu, jedzeniu, spaniu,

I mój bilet do Iranu, co kupiłem w maju,

I że nie dostanę zwrotu szmalu

 

[Drop]

To wszystko znika przy tobie

Gdy jestem przy tobie znika
Autorzy utworu: Patr00 Autorzy tekstu: Kuba Grabowski / Quebonafide
NAJNOWSZE