Pracowity piątek gorzowskich strażaków. Straty są duże [AUDIO]

2020-03-09 13:44 Kły
pozar warsztatu
Autor: OSP Bogdaniec/facebook.com Strażacy walczyli z ogniem w Chwałowicach.

Najpierw paliła się stodoła, a później warsztat samochodowy. Na szczęście w zdarzeniach nikomu nic się nie stało. W działaniach udział brało kilkudziesięciu strażaków.

Do pierwszego pożaru doszło w piątkowy wieczór (6.03) w Gorzowie przy ulicy Kasprzaka. Straż dostała zgłoszenie, że pali się stodoła z sianem. Jak powiedział Bartłomiej Mądry, rzecznik gorzowskich strażaków - był to pożar rozwinięty, pojawiła się informacja, że w środku mogą znajdować się bezdomni. Po dokładnym przeszukaniu budynku, nikogo nie znaleziono.

W tym samym czasie 10 zastępów straży pożarnej brało udział w gaszeniu warsztatu samochodowego w Chwałowicach. Doszczętnie spłonęło kilka pojazdów, samochody, quady i motocykle.

- Warsztat sta w ogniu - opowiada Bartłomiej Mądry, rzecznik gorzowskich strażaków:

W tym przypadku straty są bardzo duże. Przyczyny pożarów badają teraz biegli z zakresu pożarnictwa. Nie wykluczone, że były to podpalenia.