Epidemia w województwie kujawsko-pomorskim. "Trzecia fala jest dla nas trudna do opanowania"

2021-03-17 17:18 Dawid Olszewski
Epidemia
Autor: Engin_Akyurt /CC0/pixabay.com

Wojewoda kujawsko-pomorski przedstawił aktualną sytuację epidemiczną w regionie. Trzecia fala epidemii nabrała tempa. Rząd zdecydował o nowych, ogólnopolskich obostrzeniach, bo w całym kraju sytuacja jest poważna.

W województwie kujawsko-pomorskim cały czas maleje liczba wolnych łóżek i respiratorów. Trzecia fala jest dla nas trudna do opanowania - przyznał Mikołaj Bogdanowicz.

1354 zajęte łóżka w województwie. Nie spodziewamy się, by bilans zajętości łóżek ustabilizował się w najbliższym czasie. 141 zajętych respiratorów na 178 dostępnych. Ta sytuacja w województwie mimo wszystko wydaje się stabilna, choć nie jest łatwa.

- mówi wojewoda.

I dodaje, że jest sprzęt, jest też gotowy szpital tymczasowy w Ciechocinku, ale nadal potrzeba rąk do pracy.

W szpitalach w regionie jest też dostępny tlen, potrzebny do leczenia chorych na Covid-19. W szpitalach w regionie zużywane są ponad 23 tony tlenu na dobę, blisko 200 butli dostawianych do poszczególnych łóżek.

Ten wzrost widzimy, ale udział procentowy osób zakażonych w stosunku do całej populacji kraju jest w województwie kujawsko-pomorskim mniejszy. Na początku lutego było to prawie 10 procent wszystkich zachorowań w kraju, a teraz to ok. 5 procent

- przyznaje Wojciech Koper, wojewódzki inspektor sanitarny.

W województwie jest 19 laboratoriów, które wykonują badania na obecność koronawirusa. Mogą wykonać 12 tys. testów na dobę. W regionie wykonuje się ich teraz 3,5 tys.

Do tej pory w województwie kujawsko-pomorskim pierwszą dawką zostało zaszczepionych ponad 226 tys. osób i ponad 80 tys. drugą dawką.

Wojewoda odniósł się również do sprzedawanych ostatnio w sklepach testów na przeciwciała koronawirusa. Podkreśla, że one nie stwierdzają zakażenia. 

One ewentualnie stwierdzają obecność przeciwciał, czyli możliwość przejścia tej choroby kilka tygodni lub kilka miesięcy temu. Może się tak zdarzyć, że osoby z objawami będą pojawiały się w dyskontach, a to stwarza zagrożenie. Proszę o to, by nie traktować tego jako bieżące badanie

- mówi Mikołaj Bogdanowicz.

Każda osoba, która czuje, że może mieć koronawirusa i ma pewne objawy, może dostać skierowanie na testy za pomocą portalu gov.pl/dom.

Designerskie prace studentów z Bydgoszczy. Niektóre nawiązują do epidemii koronawirusa