„Wolność można odzyskać - młodości nie”... Uczestnicy XVII Zaduszek Narodowych na Matysce uczcili młodocianych więźniów politycznych

2021-10-02 21:44

Wspólną modlitwę w intencji ojczyzny poprzedził spektakl plenerowy. Finałem spotkania było dosypanie ziemi do symbolicznego kurhanu pamięci

W drodze na szczyt Matyski wolontariusze przy wsparciu grup rekonstrukcyjnych zaprezentowali spektakl „Potop szwedzki na Żywiecczyźnie”. Nie zabrakło także epizodów ukazujących losy wspominanych podczas uroczystości „Jaworzniaków” czy dzieci osadzonych niegdyś w obozie na terenie Łodzi. Pojawiły się też sceny przypominające akcję wysiedleńczą z 1940 Aktion Saybusch, która boleśnie dotknęła również najmłodszych.

Przygotowania do widowiska trwały od kilku miesięcy, a wolontariusze sami zadbali także o stroje. - Scenariusz jest już doskonale nam znany, napisała go przecież historia...górale wygrywają... Tylko uczyć tej - przyznaje Katarzyna Dyc - jedna z wolontariuszek od lat biorąca udział w wydarzeniu. -

To olbrzymia przyjemność uczestniczyć w tym wydarzeniu - przyznaje kolejna z wolontariuszek Maria Mrowiec. - Jeśli my starsi nie przekażemy choćby w taki sposób historii, to młodzi nie będą zupełnie wiedzieć co kształtowało naszą ojczyznę przez wieki. Musimy im to przekazać, choćby w taki sposób - podsumowuje.

- Ja jestem co roku, jestem z Radziechów - przyznaje jedna z uczestniczek spotkania na Matysce - pani Małgorzata. - Młodzi ludzie muszą wiedzieć, jak było dawniej, by nie zaprzepaścili tego, co nasi przodkowie wywalczyli i co przeżyli... - komentuje.

Po wspólnej modlitwie uroczyście odczytany został apel poległych, wyłoniony w ogólnopolskim konkursie historycznym. Zwycięski tekst stworzył Daniel Hyla z Olkusza. Konkurs wymagał sporego przygotowania i wielu poszukiwań, ale ja interesuję się historią, a dodatkowo lubię pisać. A kilka lat temu również mój brat brał udział w tym konkursie - przyznaje Paulina Tokasz z Tarnowa - zdobywczyni pierwszej nagrody w kategorii szkół podstawowych. - Przydało się też wsparcie mojej pani od historii. A sama forma apelu już sama w sobie stanowi wyzwanie - podsumowuje.

Wśród uczestników tegorocznych Zaduszek był również były więzień polityczny kapitan Zbigniew Pawłowski, który jako kilkunastolatek przetrzymywany był w Jaworznie. - Kiedy tak wspominam, co z nami tam robili, jak potwornie wyglądały przesłuchania... to myślę, że nas - tych którzy przeżyliśmy, nic już nie przestraszy, nie złamie... Młodzi, nie zmarnujcie swojej młodości, uciekajcie od zła. Nie bójcie się, że utracicie swoją młodość dla Polski - apelował między innymi do uczniów żywieckiego Zespołu Szkół Agrotechnicznych i Ogólnokształcących.

Jedną ze słuchaczek była Nikola Mucharska - kadetka z klasy wojskowej szkoły w Moszczanicy. - To wzruszające, kiedy słucha się tych wspomnień. My nosząc mundur, chcemy też wypełniać to zobowiązanie, chcemy przeżyć nasze życie na pełnej petardzie - podsumowuje.

Jednym z najbardziej podniosłych momentów było dosypanie ziemi z obozu w Jaworznie do kurhanu pamięci. Kapitanowi towarzyszyła córka młodocianego więźnia politycznego - pierwszy raz jestem w tym miejscu, i pierwszy raz przeszłam tę Drogę Krzyżową... - niezapomniane przeżycie... szkoda że mój ojciec nie dożył tej chwili, pewnie przeżywałby to jak tamtą drogę... przez więzienie i powrót do wolności... - przyznała w rozmowie z nami - Jadwiga Samociuk, córka Benedykta Piątkowskiego ps. „Kruk”.

Posłuchajcie Apelu Poległych:

Apel Poległych wyłoniony w ogórlnopolskim konkursie historycznym został odczytany na Matysce
XVII Zaduszki Na Matysce. Wyjątkowa lekcja historii.
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE