Przykry incydent na Popowicach we Wrocławiu. Na ulicy przez cały dzień leżało ciało kobiety

2023-01-24 10:50
Pogotowie
Autor: AndrzejRembowski/CC0/pixabay.com

Na Popowicach we Wrocławiu zmarła kobieta, wsiadając do samochodu. Koszmar zaczął się właśnie wtedy. Jej ciało do wieczora nie zostało zabrane. Leżało przykryte folią częściowo w aucie, częściowo poza nim, bo "takie są procedury". Sprawę opisała wrocławska Gazeta Wyborcza.

Jak czytamy w "GW", na wrocławskich Popowicach zmarła starsza kobieta wsiadając do samochodu, w czwartek przed południem. Problem pojawił się właśnie wtedy, ponieważ jej ciało do wieczora nie zostało zabrane, a mieszkańcy osiedla nie do końca wiedzieli, jak w takiej sytuacji powinni się zachować. Zmarła kobieta leżała przykryta folią częściowo w aucie, częściowo poza nim. 

Policja: "Takie są procedury"

Policja na łamach gazety stwierdziła, że musiało to tak wyglądać, ponieważ takie są procedury. Według nich cała interwencja zaczęła się po godzinie 10.00 w czwartek. Mieszkanka osiedla twierdzi jednak, że już ok. godz. 9:00 kobieta zasłabła, wsiadając razem z mężem do samochodu na ul. Bobrzej. Mieli jechać do lekarza.  

Wezwano pogotowie, aby spróbować reanimować kobietę. Bezskutecznie. A w karetce nie było lekarza, który mógłby oficjalnie stwierdzić zgon.

Ciało zmarłej kobiety leżało na ulicy do wieczora

Potem - ok. godz. 10:00 - przyjechała policja i przykryła ciało kobiety folią. Funkcjonariusze zapewniali, że "taka jest procedura". Dopiero o godz. 17:00 przyjechało pogotowie z lekarzem, podpisali jakieś papierki, ale ciało nadal zostało przy aucie. Zabrano je dopiero później, wieczorem.  

Czytaj także: Przywiązał psa do bramy schroniska w śnieżycę! Pracownicy oburzeni

Wybuch na stacji paliw w Zgorzelcu! Zginął pracownik wykonujący remont

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE