Skala zniszczeń i walka o dotarcie do poszkodowanych
Do tragedii doszło po ulewach wywołanych przez cyklon tropikalny Senyar. Gwałtowne opady doprowadziły do wylania rzek, które zniszczyły infrastrukturę – drogi zostały zerwane, a liczne mosty uległy uszkodzeniu. W wielu miejscach ratownicy nadal nie mogą dotrzeć do odciętych od świata społeczności. Tysiące mieszkańców pozostaje uwięzionych w domach, pozbawionych dostępu do podstawowych środków do życia. Jak relacjonowała AFP: „Tysiące jej mieszkańców utknęło w domach i nie ma dostępu do niezbędnych środków do życia”.
Pogoda stabilizuje się, ale prace trwają
Warunki atmosferyczne zaczęły poprawiać się w piątek, gdy cyklon przesunął się na północ. Władze podjęły działania zapobiegawcze, m.in. prowadząc zasiewanie chmur, aby ograniczyć ryzyko kolejnych nawalnych opadów. BNPB oszacowała, że najintensywniejsze ulewy już minęły, jednak operacje mające zahamować powstawanie rozbudowanych chmur deszczowych będą kontynuowane w nadchodzących dniach.
Powtarzający się dramat w Indonezji
Indonezja od lat zmaga się z powodziami i osuwiskami, lecz w ostatnim czasie klęski te przybierają na sile. Eksperci wskazują na złożone przyczyny: połączenie monsunowych ulewnych deszczy z działalnością człowieka. Wylesianie prowadzone pod potrzeby rolnictwa i górnictwa osłabia naturalne zabezpieczenia krajobrazu, zwiększając ryzyko katastrof.