Kaszuby i Pomorze. Decyzje zapadły jeszcze wieczorem
Jedną z pierwszych gmin, które ogłosiły odwołanie lekcji, była gmina Sulęczyno na Kaszubach. Władze samorządowe poinformowały, że ze względu na intensywne opady śniegu oraz bardzo trudną sytuację komunikacyjną zajęcia dydaktyczne w poniedziałek się nie odbędą. Podkreślono, że priorytetem jest bezpieczeństwo uczniów i pracowników szkół. Jednocześnie zapowiedziano, że placówki oświatowe oraz przedszkole będą pełniły dyżury opiekuńcze dla dzieci, których rodzice nie mogą zapewnić opieki we własnym zakresie. O kolejnych decyzjach gmina ma informować na bieżąco za pośrednictwem oficjalnych kanałów.
Również w północnej części województwa pomorskiego sytuacja pogodowa wymusiła szybkie reakcje. W kilku gminach zdecydowano o wstrzymaniu zajęć dydaktycznych oraz kursów autobusów szkolnych, pozostawiając jedynie opiekę świetlicową dla uczniów.
Lista samorządów rośnie. Zajęcia ograniczone do minimum
Odwołania lekcji objęły m.in. gminy:
- Nowa Wieś
- Lęborska,
- Wicko,
- Główczyce
- oraz Potęgowo.
We wszystkich tych miejscach nie realizuje się dowozów szkolnych, a szkoły prowadzą wyłącznie zajęcia opiekuńcze. Samorządy apelują do rodziców o śledzenie komunikatów i zachowanie ostrożności podczas poruszania się po oblodzonych i nieodśnieżonych drogach.
Decyzję o całkowitym zawieszeniu zajęć we wszystkich placówkach prowadzonych przez gminę podjął także burmistrz Nowego Dworu Gdańskiego. Również tam nie są realizowane dowozy szkolne. Kolejne informacje napływają z innych części regionu – lekcji nie będzie także w gminach
- Gniew,
- Redzikowo (w miejscowości Bierkowo),
- a także w Tczewie
- i Pelplinie.
W wielu przypadkach dyrekcje szkół podkreślają, że decyzje mogą zostać przedłużone, jeśli sytuacja pogodowa nie ulegnie poprawie.
IMGW ostrzega. Śnieg, zamiecie i silny mróz
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty pierwszego i drugiego stopnia dla znacznej części kraju. Ostrzeżenia dotyczą intensywnych opadów śniegu, zawiei i zamieci śnieżnych oraz silnego mrozu. W niektórych regionach prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej nawet do 50 centymetrów, a porywy wiatru mogą osiągać prędkość do 85 km/h. Na wschodzie kraju temperatury mogą spaść nawet do minus 22 stopni Celsjusza.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i ograniczenie podróży do niezbędnego minimum. Samorządy zapowiadają, że będą na bieżąco monitorować sytuację i informować mieszkańców o ewentualnych kolejnych zmianach w funkcjonowaniu szkół i przedszkoli.
Zobacz także: Tragiczny finał poszukiwań 37-latki z Włodawy