Pożar w Nevadzie: Ewakuacja tysięcy mieszkańców. Jakie są najnowsze informacje?

W północno-zachodniej części Reno, w Nevadzie, wybuchł pożar, który zmusił do ewakuacji blisko 90 tysięcy osób. Ogień, określany jako Hawk Fire, rozprzestrzenia się szybko, a władze ogłosiły stan wyjątkowy. Jakie są najnowsze informacje o sytuacji w rejonie Reno?

Żółty samolot gaśniczy zrzuca wodę nad terenem zielonym. O wielkim pożarze w Nevadzie przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Mike Kutz/ Pexels.com

Jakie są najnowsze informacje o pożarze w Nevadzie?

W północno-zachodniej części miasta Reno w stanie Nevada wybuchł pożar, który do niedzieli objął ponad 5,2 tysiąca hektarów. Ogień, który wybuchł w sobotę, nie został jeszcze opanowany. Według Shane'a Akersona z okręgu ochrony przeciwpożarowej w Truckee Meadows, nakaz ewakuacji objął 42 tysiące osób, a dodatkowe 45 tysięcy znalazło się w strefach ostrzeżenia, co oznacza, że powinny być gotowe do ewakuacji w każdej chwili.

Gubernator Nevady Joe Lombardo ogłosił stan wyjątkowy w hrabstwie Washoe. „To aktywna i szybko zmieniająca się sytuacja. Apeluję do wszystkich na zagrożonych obszarach o zachowanie czujności” – napisał, apelując do osób objętych nakazem ewakuacji o natychmiastowe podporządkowanie się wezwaniu.

Jakie są skutki pożaru w regionie?

W wyniku pożaru około 5 tysięcy abonentów zakładów energetycznych pozostało bez prądu. Trwają prace nad ustaleniem liczby zniszczonych budynków. Zgodnie z informacją CNN, rannych zostało trzech cywilów oraz trzech ratowników, jednak ich obrażenia nie zagrażają życiu. Władze podjęły decyzję o ewakuacji pacjentów z Northwest Specialty Hospital oraz zamknięciu placówki. Ponadto, w poniedziałek odwołano zajęcia i wydarzenia w niemal wszystkich szkołach hrabstwa Washoe.

Jakie są wyzwania w walce z pożarem?

Z żywiołem walczy około tysiąca osób, jednak akcję ratunkową utrudniają porywisty wiatr, niska wilgotność i wysuszona roślinność. Szef straży pożarnej Reno, David Cochran, podkreślił, że wbrew typowej sytuacji, nocą nie osłabł ani wiatr, ani upał. „To bardzo utrudnia opanowanie pożaru o takich rozmiarach i sile” – wyjaśnił. Cochran zaznaczył również, że nie ma przesłanek wskazujących na celowe wzniecenie ognia, a dokładna przyczyna pożaru jest nadal badana.

Źródło PAP.

Zabójstwo w Nowej Hucie