Jakie są najnowsze informacje o pożarze w Nevadzie?
W północno-zachodniej części miasta Reno w stanie Nevada wybuchł pożar, który do niedzieli objął ponad 5,2 tysiąca hektarów. Ogień, który wybuchł w sobotę, nie został jeszcze opanowany. Według Shane'a Akersona z okręgu ochrony przeciwpożarowej w Truckee Meadows, nakaz ewakuacji objął 42 tysiące osób, a dodatkowe 45 tysięcy znalazło się w strefach ostrzeżenia, co oznacza, że powinny być gotowe do ewakuacji w każdej chwili.
Gubernator Nevady Joe Lombardo ogłosił stan wyjątkowy w hrabstwie Washoe. „To aktywna i szybko zmieniająca się sytuacja. Apeluję do wszystkich na zagrożonych obszarach o zachowanie czujności” – napisał, apelując do osób objętych nakazem ewakuacji o natychmiastowe podporządkowanie się wezwaniu.
Jakie są skutki pożaru w regionie?
W wyniku pożaru około 5 tysięcy abonentów zakładów energetycznych pozostało bez prądu. Trwają prace nad ustaleniem liczby zniszczonych budynków. Zgodnie z informacją CNN, rannych zostało trzech cywilów oraz trzech ratowników, jednak ich obrażenia nie zagrażają życiu. Władze podjęły decyzję o ewakuacji pacjentów z Northwest Specialty Hospital oraz zamknięciu placówki. Ponadto, w poniedziałek odwołano zajęcia i wydarzenia w niemal wszystkich szkołach hrabstwa Washoe.
Jakie są wyzwania w walce z pożarem?
Z żywiołem walczy około tysiąca osób, jednak akcję ratunkową utrudniają porywisty wiatr, niska wilgotność i wysuszona roślinność. Szef straży pożarnej Reno, David Cochran, podkreślił, że wbrew typowej sytuacji, nocą nie osłabł ani wiatr, ani upał. „To bardzo utrudnia opanowanie pożaru o takich rozmiarach i sile” – wyjaśnił. Cochran zaznaczył również, że nie ma przesłanek wskazujących na celowe wzniecenie ognia, a dokładna przyczyna pożaru jest nadal badana.
Źródło PAP.