Kary za złamanie obostrzeń
Rzecznik zapewnia, że do restauracji, hoteli i klubów fitness trafiają kolejne środki z tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR). Zastrzegł przy tym, że "wszystkie podmioty, które złamią obostrzenia, otrzymają stosowny mandat czy karę, automatycznie wyłączone są z pomocy finansowej". "A ta pomoc sięga kilkudziesięciu tysięcy złotych nawet na jedno miejsce pracy w danych przedsiębiorstwie" - dodał Müller.
Rzecznik podkreślił jednocześnie, że takich podmiotów "nie jest tak wiele, jak można by to zaobserwować z różnego rodzaju relacji medialnych czy w mediach społecznościowych". Jak mówił, na Mazowszu Sanepid przeprowadził kilkaset kontroli, a przypadków złamania obostrzeń było "kilka czy kilkanaście".
W czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że rząd przedłużył do 14 lutego dotychczas obowiązujące obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Wyjątkiem będzie otwarcie od 1 lutego instytucji kultury (muzeów, galerii sztuki) oraz centrów handlowych. Od przyszłego miesiąca nie będą także obowiązywały godziny dla seniora.
Siłownie i fitness - kiedy otwarcie?
Dlaczego nie zostaną na razie otwarte siłownie i kluby fitness? Müller wyjaśnił, że rząd zdecydował, by mogły rozpocząć działalność te miejsca, w których są obowiązkowe maseczki. Podkreślił, że na siłowniach - ze względu na wysiłek fizyczny - nie używa się maseczek. "Również bliskość osób powoduje, że to ryzyko zakażenia jest większe" - dodał.