Nowi dostawcy węgla dla Polski. Niektóre kierunki egzotyczne

2022-09-20 12:32
Transport węgla
Autor: Pixabay Import węgla do Polski

W kwietniu państwa Unii Europejskiej, łącznie z Polską, przyjęły embargo na import surowców energetycznych z Rosji i Białorusi. Zakaz wszedł w życie w sierpniu. To zmusiło poszczególne kraje do szukania nowych dostawców m.in. węgla.

Polska jeszcze w 2021 roku była jednym z największych importerów surowców energetycznych z Rosji w Europie (obok Niemiec, Czech, Holandii oraz Francji). Zależność od dostaw ze wschodu sięgała powyżej 80%, jednak wojna na Ukrainie zmieniła układy gospodarcze. W Europie postanowiono uniezależnić się od rosyjskiego agresora. Polski rząd wyrażał taką chęć już w marcu 2022 roku, niedługo po rozpoczęciu wojny. W kraju przepisy unijne wdrożono do prawa polskiego ustawą o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego, podpisaną przez prezydenta 14 kwietnia.

Na mocy ustawy realizującej faktyczne embargo, Polska nie może sprowadzać węgla oraz koksu pochodzących z Rosji i Białorusi, jak i prowadzić tranzytu tych surowców przez terytorium państwa. Wicepremier i szef resortu aktywów państwowych Jacek Sasin szacował, że w wyniku embarga w Polsce może zabraknąć około 8 mln ton węgla rocznie. Na szczęście kalkulacje ministra się nie sprawdziły. Polska stosunkowo szybko zaczęła pozyskiwać nowych dostawców i uzupełniać braki.

W szerszej perspektywie zakaz importu surowców energetycznych z Rosji i Białorusi wpisał się mimochodem w długi program odchodzenia Unii Europejskiej od węgla. W ciągu trzech dekad (1990-2020) kraje unijne zmniejszyły zużycie węgla kamiennego i brunatnego z 1200 mln ton do 427 mln ton.

W 2020 roku największym importerem węgla kamiennego w Unii Europejskiej były Niemcy. Sprowadzały łącznie 31,2 mln ton węgla, z czego 14,3 mln ton pochodziło z Rosji. Drugim największym importerem w Unii była Polska. W 2020 roku sprowadzono nad Wisłę 13,2 mln ton węgla kamiennego, w tym 9,5 mln ton z Rosji. Trzecim największym konsumentem węgla w Europie była Francja. W 2020 roku importowała ogólnie 9,6 mln ton, w tym 2,4 mln ton z Rosji. Surowce od Rosjan kupowały także Hiszpania, Włochy, Holandia, Austria, Słowacja, Czechy oraz Finlandia. Jednak inwazja Rosji na Ukrainę zmieniła europejskie relacje gospodarcze. Obecnie głównym hasłem stało się uniezależnienie energetyczne od Rosji i zwasalizowanej przez nią Białorusi.

Polska aktywnie poszukuje i zawiera nowe kontrakty na dostawy węgla z zagranicznymi partnerami. Obecnie najwięcej surowców energetycznych importujemy z Australii, Chin, Indonezji, Kazachstanu, Kirgistanu, Kanady, Kolumbii, Norwegii, Republiki Południowej Afryki, Stanów Zjednoczonych, Ukrainy, Wielkiej Brytanii oraz Kanady.

Obecnie duże znaczenie dla Polski pod względem importu węgla kamiennego mają trzy kierunki: RPA, Australia oraz Stany Zjednoczone. Klaruje się dopiero sytuacja z Kolumbią (na razie kupujemy tam sporo ekogroszku).

Import węgla do Polski
Autor: Statista Import węgla do Polski w latach 2000-2020

Republika Południowej Afryki

Republika Południowej Afryki notuje znaczny wzrost wydobycia węgla (w 2022 roku spodziewany jest wzrost o ponad 17%). Dodatkowe możliwości daje także port morski Bay Coal Terminal, jeden z największych na świecie portów węglowych. Dzięki jego geograficznemu położeniu można z niego wysyłać statki z ładunkiem zarówno na rynki europejskie, jak i azjatyckie. Ponadto RPA posiada specjalistyczną wiedzę w zakresie wytwarzania paliw z węgla oraz produkcji chemikaliów. Polska liczy tu na możliwość zakupienia od Kapsztadu tej technologii, co wspomoże w uniezależnianiu się od Rosji. Pierwsze interwencyjne dostawy węgla z RPA przypłynęły do portu w Świnoujściu w lipcu 2022 roku. Na przykład 27 lipca dotarł do Polski transport ok. 58 tys. ton surowca. Dostawy te będą podtrzymane i w razie potrzeby zwiększone.

Australia

W 2021 roku Australia wyeksportowała węgiel za 43,9 mld dolarów. Zapowiadany jest wzrost wydobycia i sprzedaży tego surowca zagranicę. Od marca 2022 roku Polska zgłaszała zapotrzebowanie u australijskiej firmy wydobywczej Whitehaven Coal. Spółka informowała, że jej główni odbiorcy znajdują się w Azji, jednak zaopatrywanie Polski jest również możliwe. W 2020 roku z Australii do kraju importowano nieco ponad milion ton węgla. W 2021 roku liczba ta się podwoiła, zaś w tym roku wzrost będzie znacznie większy. Australia potwierdziła, że zawarła nowe umowy z Polską oraz Ukrainą na dostawy surowców energetycznych.

Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone zwiększają swoje wydobycie surowców energetycznych. Według US Energy Information Administration (EIA) w 2021 roku eksport węgla z USA wzrósł o 23% (85 mln ton) w stosunku do 2020 roku (69 mln ton). Polska będzie z czasem kupować coraz więcej węgla od Amerykanów. Obecnie Stany Zjednoczone mają pięciu największych importerów swojego węgla (dane z końca 2021 roku): Indie (18%), Chiny (15%), Japonia (9%), Holandia (8%) oraz Korea Południowa (7%). USA zawarły z Polską nowe kontrakty węglowe. Obecnie do Polski płyną kolejne statki z amerykańskim węglem.

Ewentualne uzupełnienia w imporcie zagranicznym są dostępne w Ameryce Południowej oraz Afryce. Tam złoża węgla są eksploatowane w Nigerii, Tanzanii oraz Mozambiku. Z tym ostatnim krajem Polska od dłuższego czasu prowadzi rozmowy na dostawy surowca. Posiada on bowiem jedne z największych złóż węgla kamiennego na świecie. W sierpniu 2022 roku do Polski dotarło 11 statków z węglem pochodzącym z krajów Ameryki Środkowej i Południowej, gdzie surowiec jest najbardziej zbliżony do miejscowego. Ogólnie rzecz ujmując, Polska ma zapewnione dostawy węgla. Jedynym zmartwieniem są jak na razie stale rosnące ceny.

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE