Branża fitness wściekła na rząd. Będzie wielki protest w Warszawie. Do stolicy wybierają się trenerzy fitness z Śląska [AUDIO]

2020-10-16 14:36
Branża fitness kryzys
Autor: pixabay.com

Siłownie, baseny, kluby fitness od soboty, 17 października będą pozamykane. To oznacza kłopoty dla 100 tys osób pracujących w tej branży. Rząd zaostrzając restrykcje w związku z walką z pandemią koronawirusa. Dla branży, która już wiele wycierpiała od początku trwania zarazy, nowa decyzja jest jak twierdzi branża fitness gwoździem do trumny. O szczegółach posłuchajcie i przeczytajcie na slask.eska.pl

Trener personalny o zamknięciu branży fitness: "Od jutra nie zarabiam"
ESKA XD #006

Branża fitness wściekła na rząd. Jej przedstawiciele w sobotę, 17 października wyjdą na ulice Warszawy. Rząd zdecydował, że siłownie, kluby fitness i baseny mają być od soboty 17 października zamknięte. W ten sposób władze chcą walczyć z rozpędzającą się pandemią koronawirusa. Pytanie czy to jest dobra droga.

- Dla nas ta decyzja to gwóźdź do trumny - mówi nam Marcin Jałowiecki Trener Proforma z Rudy Śląskiej, miasta, które od 17 października wraca do strefy czerwonej. – Pozamykanie naszego biznesu to bardzo zła decyzja, naszym zdaniem, która źle wpłynie na zdrowie Polaków. Potrzebujemy ruchu, on wzmacnia naszą odporność. Nasze kluby są bezpiecznie. Stanęliśmy na wysokości zadania i nikt nie może czuć się na siłowni, w klubie fitness zagrożony zakażeniem koronawirusem - dodaje Pan Marcin

W sobotę, 17 października o godzinie 10.00 w Warszawie na Placu Zamkowym rozpocznie się manifestacja branży fitness. Jak udało nam się ustalić do stolicy wybiera się dosyć mocna reprezentacja trenerów fitness z naszego regionu. Ich zdaniem całkowite zamknięcie siłowni, basenów, klubów fitness, tak jak to było wiosną podczas początku pandemii, doprowadzi wielu ludzi do bankructw.

ZOBACZ TAKŻE: Dramat w gastronomii w czasie pandemii. „Codziennie budzimy się rano i mamy nadzieję, że to tylko zły sen”- mówi restauratorka z Katowic [AUDIO]

Branża fitness w trudnej sytuacji w żółtej i czerwonej strefie.

Jak już informowaliśmy, żółta i czerwona strefa bije nie tylko w ten biznes. Dla wielu firm to katastrofa. Zwłaszcza w dramatycznej sytuacji jest gastronomia, hotelarstwo, organizatorzy imprez masowych i targowych.

Oprócz zawieszenia działalności od soboty 17 października siłowni, w strefie czerwonej znalazł się zakaz organizacji wesel. Uczelnie i szkoły ponadpodstawowe przechodzą na tryb nauki zdalnej a w żółtej będzie obowiązywał model pracy hybrydowej.

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE