Moja babcia zawsze dodawała do pączków ten sekretny składnik. Dzięki temu są wilgotne i miękkie przez długi czas

2026-02-07 10:00

Zawsze, tuż przed najsłodszym dnim w roku, przypomina mi się smak dzieciństwa. Chodzi o złociste, i puszyste pączki, które co roku leżały na stole mojej ukochanej babci. Co ciekawe, jej smakołyki smakowały wyśmienicie nie tylko tuż po usmażeniu. Nawet następnego dnia były miękkie, wilgotne i delikatne, jakby dopiero co zeszły z patelni. Przez długi czas myślałam, że to kwestia wprawy i lat doświadczenia. Prawda okazała się jednak znacznie prostsza.

pączki

i

Autor: Wygenerowane przez AI
  • Pączki babci zawsze były idealne – miękkie i wilgotne nawet następnego dnia, a sekret tkwił w jednym, zapomnianym składniku.
  • Zaledwie łyżka spirytusu lub rumu sprawiała, że pączki nie chłonęły tłuszczu i zachowywały doskonałą konsystencję.
  • Alkohol całkowicie odparowuje podczas smażenia, pozostawiając jedynie idealną strukturę ciasta, bez wpływu na smak.
  • Chcesz poznać ten prosty, babciny trik i sprawić, by Twoje domowe pączki smakowały jak dawniej?

Moja ukochana babcia zawsze uczyła mnie, że w kuchni liczą się drobiazgi. No i trzeba przyznać, że miała w tym sporo racji, ponieważ w przypadku jej pysznych pączków, sekret tkwił w jednym, niepozornym składniku, o którym dziś wiele osób zapomina.

Ten prosty trik znany był kiedyś niemal w każdym domu. Gospodynie przekazywały go sobie z ust do ust, traktując jak kulinarną tajemnicę. Dziś, w czasach gotowych mieszanek i ekspresowych przepisów, wiele z tych metod zostało zapomnianych. A szkoda, bo to właśnie takie drobne dodatki sprawiają, że domowe wypieki smakują jak dawniej. Są naturalnie, bez zbędnych ulepszaczy no i przede wszystkim - są niezastąpione. 

Zobacz też: Ten przepis na dubajską czekoladę to hit sieci. Wystarczy kilka składników

Blanka w "Gwiazdy przejmują ESKA.pl". Wyjawiła sekret Malika Montany!

Przepis na pączki na Tłusty Czwartek 2026

Chodzi o dodatek spirytusu lub dobrej jakości rumu do ciasta drożdżowego. Już jedna-dwie łyżki wystarczały, by pączki podczas smażenia nie chłonęły nadmiaru tłuszczu. Dzięki temu nie były ciężkie ani zbite, a ich wnętrze pozostawało lekkie i przyjemnie wilgotne przez długi czas.

Wbrew obawom alkohol w ogóle nie jest wyczuwalny w smaku. W trakcie smażenia całkowicie odparowuje, pozostawiając po sobie jedynie efekt idealnej struktury ciasta. Babcia zawsze podkreślała, że to właśnie dlatego jej pączki nie wysychały i nie twardniały po kilku godzinach. Ważne było jednak zachowanie umiaru, ponieważ zbyt duża ilość alkoholu mogłaby osłabić działanie drożdży i sprawić, że ciasto nie wyrośnie tak, jak powinno.

Jeśli więc marzą ci się pączki, które będą miękkie nie tylko w dniu smażenia, warto sięgnąć po babciny sposób. Czasem jeden prosty składnik potrafi zrobić ogromną różnicę i sprawić, że tradycyjny przepis zyska zupełnie nową jakość. Dokładnie tak, jak w kuchni mojej babci, gdzie pączki zawsze znikały do ostatniej sztuki, a ich smak pamięta się do dziś.

Zobacz galerię: Nocne owsianki znowu królują. Te proste przepisy podbiją Wasze kubki smakowe