Szczytno: rodzice skatowali niemowlę. Dziecko ma połamane rączki i nóżki

2022-06-30 12:36
Karetka pogotowia
Autor: Piotr Latuska

Horror w Szczytnie! Młodzi rodzice skatowali swoje trzymiesięczne dziecko! Zostali aresztowani. Prokuratora Rejonowa postawiła im zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem i usiłowania zabójstwa. Niemowlę walczy o życie na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie. Według lokalnych mediów ma połamane rączki, nóżki, obojczyki i pękniętą czaszkę.

- Z czymś takim, tak drastycznym, w przypadku tak małego dziecka jeszcze się nie spotkałem - powiedział prokurator rejonowy w Szczytnie Artur Bekluard. Poinformował, że sąd tymczasowo aresztował w czwartek rodziców trzymiesięcznego chłopca, który został skatowany. Matka ma 22 lata, ojciec 25 lat.

Szczytno. Rodzice skatowali niemowlę

- U niemowlęcia występuje zespół dziecka maltretowanego: ma liczne złamania wszystkich kończyn, na niektórych już są zrosty, co pokazuje, że dziecko było maltretowane od jakiegoś czasu - powiedział prokurator Bekulard i dodał, że chłopiec ma bardzo poważny, rozległy uraz mózgu. - Te obrażenia są potworne - powiedział prokurator Bekulard.

Tragiczny wypadek pod Szczytnem. Trzy osoby nie żyją

Według nieoficjalnych informacji portalu tygodnikszczytno.pl, chłopiec ma połamane rączki, nóżki, obojczyki i pękniętą czaszkę.

Prokuratura na tym etapie sprawy nie ujawnia, czy aresztowana para przyznała się do winy i czy złożyła wyjaśnienia. W chwili zatrzymania rodzice chłopca byli trzeźwi.

Ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie Maria Dziejowska powiedziała, że trzymiesięczny chłopiec jest w stanie zagrożenia życia. Lekarka powiedziała, że w takim stanie "na szczęście dzieci nie trafiają często". - Stan dziecka jest bardzo ciężki z rokowaniem niepewnym. Dziecko jest w stanie zagrożenia życia - powiedziała Dziejowska.

Rodzice zatrzymani przed szpitalem

Przed dwoma dniami, późnym popołudniem, do szpitala w Szczytnie rodzice przywieźli trzymiesięcznego chłopca - dziecko było nieprzytomne, bez reakcji na bodźce. Po zaopatrzeniu niemowlę zostało przewiezione wraz z matką karetką do szpitala dziecięcego w Olsztynie. Gdy badania wykazały, że chłopczyk jest skatowany, lekarze poinformowali policję.

- Ta od razu pod szpitalem zatrzymała oboje rodziców. Dotąd ta rodzina nie była notowana, nie miała niebieskiej karty - powiedział prokurator Belulard i dodał, że prowadzący tę sprawę szukają teraz odpowiedzi na pytania, jak to możliwe, że nikt z rodziny, czy sąsiadów nie zgłosił maltretowania niemowlęcia. Rodzina mieszkała w Szczytnie.

Aresztowani rodzice mają jeszcze 4-letnie dziecko, syna. Prokuratura poinformowała o sprawie sąd rodzinny, a ten podjął decyzję o umieszczeniu chłopca w rodzinie zastępczej. Rodzinę tę będą stanowiły osoby z zewnątrz, nie dziadkowie, ani krewni. Sąd rodzinny po informacji z prokuratury będzie rozważał także kwestię pozbawienia obojga rodziców praw rodzicielskich.

Matka zabiła swoje chore dziecko. Teraz stanęła przed sądem
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE