- Mieszkaniec Apulii przez roztargnienie wyrzucił do śmietnika 20 sztabek złota.
- Złoto o wartości 120 tysięcy euro trafiło na wysypisko śmieci.
- Dzięki szybkiej interwencji karabinierów i przeszukaniu odpadów udało się odzyskać cenny skarb.
- Sprawdź, jak zakończyła się ta niezwykła historia i czy złoto wróciło do właściciela.
20 sztabek złota w śmietniku. Wszystko przez roztargnienie
O mały włos, a skarb, gromadzony przez parę lat, przepadłby. Jak informują włoskie media, 57-letni mieszkaniec Apulii na południu Włoch przez pomyłkę wyrzucił do śmietnika 20 sztabek złota, które kupował regularnie i trzymał w blaszanym pudełku. Do incydentu, który na szczęście skończył się dobrze, doszło w miejscowości Torre Lapillo w prowincji Lecce.
Mężczyzna wyrzucając śmieci, wrzucił do kontenera pudło, zapominając, że właśnie tam znajduje się gromadzony przez niego latami majątek - 20 sztabek złota o wartości 120 tysięcy euro, czyli ponad 500 tysięcy złotych. O tym, co się stało, zorientował się dopiero następnego dnia.
Karabinierzy przeszukiwali śmieci
Jak relacjonują lokalne media, w panice pobiegł na posterunek karabinierów, prosząc służby o pomoc w odnalezieniu skarbu. Na miejscu opowiedział, co się stało. Aby upewnić się, że mówi prawdę, funkcjonariusze przejrzeli zapisy z kamer z monitoringu. Potem udało im się ustalić, że zawartość kontenera, do którego mężczyzna wyrzucił złoto, pojechała już na wysypisko śmieci do pobliskiej miejscowości Ugento. Tam rozpoczęło się przeszukiwanie odpadów. Szczęśliwie, po kilku godzinach, udało się odnaleźć pudełko ze skarbem.