Obniżka cen paliw. Właściciele stacji benzynowych ZROZPACZENI. "Rozważają zamknięcie"

2022-02-03 7:58

Czy polska tarcza antyinflacyjna doprowadzi do zamknięcia stacji benzynowych... w Niemczech?! Przed takim scenariuszem ostrzegają przedstawiciele niemieckiego stowarzyszenia zrzeszającego właścicieli stacji paliw. Okazuje się, że istnieją wśród nich obawy, że polityka polskiego rządu przyczyni się do ich ruiny.

stacja benzynowa opuszczona
Autor: unsplash.com/ Creative Commons

Od 1 lutego, VAT na paliwo został w Polsce obniżony z 23 do 8 procent. W ten sposób Polacy mają możliwość tankować znacznie taniej niż ich sąsiedzi z innych krajów Europy. Budzi to duży niepokój przedstawicieli niemieckiego Stowarzyszenia Branży Warsztatów i Stacji Benzynowych, którzy obawiają się wzrostu - i tak już dużej - turystyki paliwowej. To z kolei oznaczać może duże straty dla niemieckich właścicieli stacji paliw - przede wszystkim tych, które znajdują się w sąsiedztwie granicy z Polską.

- Mamy teraz sytuację, która nigdy wcześniej nie była tak zła - mówi cytowany przez Deutche Welle Hans-Joachim Ruehlemann, szef stowarzyszenia. - Wielu z nich będzie rozważać zamknięcie działalności.

Poinformował również, że znajdujące się przy granicy stacje, odnotowują 70-procentowy spadek jeśli chodzi o liczbę obsługiwanych klientów. Mniej klientów to nie tylko mniej sprzedanego paliwa - to również niesprzedane przekąski i kawa, które też stanowią istotną część obrotu. Właściciele są zrozpaczeni.

- Tu chodzi o naszą egzystencję - wskazują.

Niemcy widzą rozwiązanie tego problemu. Ich rząd miałby wziąć przykład... z Polski.

Chodzi o obniżenie stawek podatkowych tak, aby również u naszych zachodnich sąsiadów, ceny paliwa przestały rosnąć. Jak wskazuje właściciel stacji benzynowej położonej przy granicy z naszym krajem, wtedy pieniądze kierowców mogłyby zostać w Niemczech.

Pierwsza robokelnerka w Łodzi!