Sposób liczenia pieniędzy na szkoły jest przestarzały? Samorządy chcą pilnych zmian w systemie

2026-04-21 12:58

Finansowanie oświaty nie pokrywa realnych wydatków samorządów, a obecny system jest krytykowany jako niewystarczający. Poseł Tadeusz Tomaszewski, powołując się na stanowisko Unii Metropolii Polskich, pyta Ministerstwo Edukacji o plany wprowadzenia zmian.

Szkoła

i

Autor: Bartłomiej Nowosielski | Urząd Miasta/ Materiały prasowe Klasa szkolna
  • Eksperci wskazują, że obecny sposób kalkulacji potrzeb oświatowych nie odzwierciedla faktycznych kosztów ponoszonych przez samorządy.
  • Wśród propozycji zmian znalazło się m.in. oparcie finansowania na realnych wydatkach oraz wprowadzenie jasnych zasad dotowania szkół niesamorządowych.
  • Nowością ma być również mechanizm rozliczeń między gminami za uczniów, którzy uczęszczają do placówek poza miejscem zamieszkania.

Dlaczego obecny system finansowania oświaty budzi tak duże wątpliwości?

W swojej interpelacji do ministry edukacji poseł Tadeusz Tomaszewski powołuje się na stanowisko Zarządu Unii Metropolii Polskich (UMP). Zdaniem ekspertów UMP, obecny system finansowania zadań oświatowych jest nieadekwatny do realnych potrzeb. Wskazują oni, że choć w ustawie z 2024 roku zlikwidowano pojęcie części oświatowej subwencji ogólnej, to zastąpiono je „potrzebami oświatowymi”, które kalkulowane są według niemal identycznego algorytmu.

Według posła oznacza to, że problem niedofinansowania oświaty wciąż istnieje. Kwoty wyliczane przez państwo mają nie wystarczać na pokrycie faktycznych wydatków ponoszonych przez samorządy. Co więcej, w kalkulacjach tych nie uwzględnia się skutków niżu demograficznego, co dodatkowo zaburza obraz realnych potrzeb finansowych w edukacji.

Jakie konkretne zmiany w finansowaniu oświaty proponują samorządowcy?

Unia Metropolii Polskich przedstawiła pakiet trzech kluczowych zmian, które przytacza w swoim piśmie poseł Tomaszewski. Pierwszy postulat to zwiększenie puli środków na oświatę w oparciu o realne potrzeby, wyliczane na podstawie sprawozdań budżetowych samorządów i waloryzowane m.in. o wskaźnik wzrostu wynagrodzeń nauczycieli.

Drugi filar zmian to ustalenie przejrzystych i przewidywalnych zasad dotowania szkół niesamorządowych. Propozycja zakłada, że dotacje dla tych placówek byłyby przekazywane w wysokościach przyjętych przy kalkulacji potrzeb oświatowych, co ma zlikwidować obecny, skomplikowany system oparty na podstawowej kwocie dotacji. Trzecia propozycja to wprowadzenie mechanizmu, który pozwoliłby obciążać gminy i powiaty kosztami edukacji ich mieszkańców, którzy uczęszczają do szkół w innych jednostkach samorządu terytorialnego.

Radio ESKA Google News

Ministerstwo Edukacji musi odpowiedzieć na kluczowe pytania posła

W związku z przedstawionymi problemami i postulatami, poseł Tadeusz Tomaszewski skierował do resortu edukacji dwa konkretne pytania. Chce dowiedzieć się, jak ministerstwo odnosi się do propozycji zawartych w stanowisku Unii Metropolii Polskich, które dotyczą wprowadzenia nowych zasad ustalania i finansowania potrzeb oświatowych.

Drugie pytanie dotyczy działań samego resortu. Poseł pyta wprost, czy ministerstwo pracuje już nad zmianą sposobu kalkulacji potrzeb oświatowych, aby system stał się bardziej adekwatny do rzeczywistych kosztów funkcjonowania placówek edukacyjnych w Polsce.

Koniec szkoły podstawowej i co dalej? Miasteczko zawodów w Olsztynie