Spis treści
Maja Chwalińska wygrywa w Wuhan. Wśród gratulujących Karol Nawrocki, Rafał Trzaskowski i Mateusz Morawiecki
To historyczny moment. Maja Chwalińska z Dąbrowy Górniczej jako pierwsza w swojej karierze sięgnęła po trofeum w prestiżowym turnieju WTA 1000. Jej sukces odbił się szerokim echem, a gratulacje napływały nie tylko ze świata sportu, ale też od czołowych postaci polskiej sceny politycznej. Wyrazy uznania opublikowali m.in. Karol Nawrocki, Rafał Trzaskowski oraz Mateusz Morawiecki.
Maja Chwalińska wygrywa turniej w Wuhan i zadaje szyku na ceremonii
Wielkie brawa, Maja! Kolejny piękny rozdział w historii polskiego tenisa. Gratulacje!
- tak skomentował to prezydent RP.
Maja Chwalińska! Ogromne gratulacje i trzymam kciuki, żeby ten pierwszy zwycięski turniej był pierwszym z bardzo, bardzo wielu w przyszłości!
- tymi słowami sukces na platformie X skomentował z kolei prezydent Warszawy.
Jak się jednak okazało, nawet tak wyważone komentarze stały się pretekstem do internetowych przepychanek. Fala negatywnych komentarzy zalała wpisy zarówno prezydenta RP, jak i włodarza stolicy. Nie oszczędzono także byłego premiera, który z okazji triumfu Mai Chwalińskiej opublikował lakoniczny wpis składający się raptem z siedmiu słów. Teoretycznie neutralny komunikat Mateusza Morawieckiego doprowadził do tego, że wylało się na niego wiadro hejtu.
Krytyka w stronę Mateusza Morawieckiego po sukcesie Mai Chwalińskiej
Obecny prezes stowarzyszenia Rozwój Plus zamieścił krótki komunikat: "Cała Polska ma dziś jedno imię: MAJA!", uzupełniając go o emotikony pucharu i piłki tenisowej. Mateusz Morawiecki prawdopodobnie nie zakładał, że jego gratulacje staną się zapalnikiem do politycznej kłótni. Zamiast dzielić radość ze świetnego wyniku sportowego Mai Chwalińskiej, duża grupa użytkowników X postanowiła uderzyć w polityka.
Dla ciebie Pani Maja. Nie potrzebuje miski ryżu; Wkurza mnie zawsze jedno - podszywanie się pod sukcesy innych. Proszę chwalić się swoją pracą!!!; Są chyba ważniejsze sprawy w Polsce niż to, ale po panu nie możemy się spodziewać innego zachowania
- brzmiały nieprzychylne komentarze w serwisie X. Na szczęście znaleźli się również internauci, którzy zignorowali polityczne podziały i skupili się na najważniejszym – świętowaniu historycznego zwycięstwa Polki w turnieju rangi WTA 1000 rozegranym w Wuhan.