Jarosław Królewski wypowiada wojnę bandytom po śmierci kibica. Zdecydowana reakcja prezesa Wisły

2026-08-24 14:00

Śmierć 36-letniego mężczyzny w Krakowie wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim, co skłoniło prezesa Wisły Kraków, Jarosława Królewskiego, do podjęcia stanowczych kroków. Właściciel klubu ogłosił całkowity zakaz wnoszenia na stadion haseł związanych z pseudokibicami. Pomoc dla bliskich ofiary zadeklarował z kolei Lukas Podolski.

Jarosław Królewski w okularach i klubowym szaliku. O jego reakcji na śmierć kibica przeczytasz na portalu Eska.
Autor: ESKA.pl

Zero tolerancji dla pseudokibiców. Jarosław Królewski zapowiada zmiany na Wiśle

Środowisko kibicowskie jest zszokowane nocnym zdarzeniem w krakowskiej Nowej Hucie, gdzie śmierć poniósł 36-latek, rzekomo sympatyzujący z Hutnikiem. Zatrzymano dziewięć podejrzanych osób, jednak z powodu braku wystarczających dowodów szybko opuściły one areszt. Internetowe spekulacje obarczyły winą za to brutalne zabójstwo chuliganów związanych z Wisłą Kraków. Reakcja Jarosława Królewskiego, stojącego na czele "Białej Gwiazdy", była natychmiastowa i bardzo stanowcza.

Prezes krakowskiego zespołu stanowczo potępił akty przemocy i ogłosił nowe, restrykcyjne zasady obowiązujące podczas meczów przy ulicy Reymonta.

Przeczytaj także: Drogocenny zegarek i interwencje polityczne. Radosław Piesiewicz w centrum nowego skandalu

- Od najbliższej kolejki przy R22 wszelkie transparenty i inne elementy z hasłami „anty”, „PDW” czy „Młoda/Stara/Podstarzała/W średnim wieku Ferajna” - w tym również tego typu koszulki i inne - nie będą dopuszczone na żadną z trybun, a te wniesione zostaną usunięte ze stadionu Wisły Kraków natychmiast wraz z ich właścicielami

Morderstwo na osiedlu Willowym. Lukas Podolski pomaga rodzinie zmarłego kibica

Makabryczne sceny rozegrały się w nocy z czwartku na piątek na osiedlu Willowym. Zabezpieczone nagrania z kamer monitoringu pokazują moment, w którym spora grupa napastników bestialsko katuje 36-letniego mężczyznę, używając między innymi niebezpiecznego przedmiotu, który wyglądem przypominał maczetę. Pobity zmarł po interwencji ratowników w karetce pogotowia.

Tragedia wywołała ogromne poruszenie w świecie piłki nożnej. Lukas Podolski, grający w Górniku Zabrze mistrz świata z 2014 roku, postanowił pomóc bliskim zamordowanego w tym trudnym czasie.

- Jako właściciel Górnika jestem głęboko wstrząśnięty tragedią. Choć pieniądze nie zastąpią bólu i straty, to postanowiłem, że okażemy wsparcie rodzinie zabitego kibica, przekazując im cały dochód z sektora gości z meczu z Wisłą Kraków

Polska liga bez tajemnic. Sprawdź się w quizie o Ekstraklasie
Pytanie 1 z 8
Który klub zdobył najwięcej mistrzostw Polski?

Zebrane fundusze wesprą rodzinę w pokryciu kosztów ceremonii pogrzebowej, a pozostała część zostanie przekazana córce ofiary. Ten szlachetny czyn dowodzi, że w obliczu ludzkiego dramatu wszelkie podziały między klubami tracą na znaczeniu.

Jarosław Królewski: nie skreślajmy Wisły w pucharach

Rolki