- Wrzesień to doskonały czas na siew gatunków o krótkim okresie wegetacji, które wzbogacą podłoże i zapewnią dostęp do świeżych warzyw przed mrozami.
- Warto uzupełnić grządki nie tylko o szpinak i rukolę, ale również o rzodkiewkę, ponieważ niektóre jej odmiany nadają się do jedzenia już po osiemnastu dniach od wysiewu.
- Wystarczy trzymać się kilku podstawowych wytycznych dotyczących pielęgnacji, aby cieszyć się obfitymi plonami z własnego ogródka nawet w chłodniejsze miesiące.
Warzywa do siewu we wrześniu. Co posadzić po zakończeniu letniego sezonu?
Zakończenie głównego okresu wegetacyjnego wcale nie zmusza nas do porzucenia narzędzi rolniczych. Dziewiąty miesiąc roku to wręcz wymarzony czas na uzupełnienie pustych przestrzeni gatunkami, które błyskawicznie wypuszczają pędy. Zagospodarowanie wolnych grządek przynosi same korzyści, ponieważ naturalnie użyźnia podłoże, spulchnia je i skutecznie blokuje rozwój niechcianych chwastów. Jesienny ogród może nadal zachwycać zapachami i barwami, jeśli odpowiednio dobierzemy nasiona. Zazwyczaj w tym okresie lądują w ziemi roszponka, szpinak, masłowa sałata oraz aromatyczny koper. To rośliny, którym wystarczy zaledwie kilka tygodni do osiągnięcia pełnej dojrzałości, dzięki czemu trafiają na nasze stoły na długo przed pierwszymi przymrozkami.
Jak prawidłowo sadzić rzodkiew jesienią? Wybór odmian i najważniejsze zasady pielęgnacji
Eksperci od upraw wyjątkowo chętnie wskazują rzodkiewkę jako niekwestionowany hit wczesnojesiennych zasiewów. Aby warzywo zdążyło wytworzyć solidne, nadające się do spożycia zgrubienie korzeniowe, nasiona należy umieścić w glebie w pierwszej połowie września. Doświadczeni działkowcy sugerują wybór późnych odmian, takich jak "Sopel Lodu", ponieważ charakteryzują się one podwyższoną odpornością na kapryśną, chłodną aurę. Standardowo proces wzrostu tego warzywa zajmuje około czterech tygodni, jednak decydując się na wczesne odmiany typu "Sprinter", pierwsze sztuki wyciągniemy z ziemi już po upływie osiemnastu dni.
Przygotowanie stanowiska pod rzodkiew wymaga starannego przekopania podłoża i całkowitego usunięcia z niego resztek organicznych oraz wszelkich chwastów. Sam proces sadzenia polega na wrzucaniu nasion do bardzo płytkich otworów, mierzących zaledwie jeden centymetr głębokości. Niezwykle ważne jest utrzymanie odpowiedniego dystansu wynoszącego co najmniej piętnaście centymetrów, aby rosnące warzywa nie konkurowały ze sobą o miejsce w ziemi. Po przysypaniu nasion cienką warstwą gleby, całość należy podlać bardzo delikatnym strumieniem wody, unikając w ten sposób ich wypłukania. Kiedy pojawią się pierwsze wschody, trzeba bezwzględnie usunąć najsłabsze oraz rosnące zbyt blisko siebie siewki. Roślina wymaga systematycznego nawadniania, ale ze względu na błyskawiczny cykl życia, omija ją konieczność stosowania nawozów sztucznych. Do zapewnienia jej optymalnych warunków pokarmowych w zupełności wystarczy przemieszanie podłoża z odrobiną naturalnego kompostu.