gwiazdy

Roksana Węgiel pokazała mamę. Wygląda jak jej siostra! Odziedziczyła po niej urodę

2024-06-24 10:48

Roksana Węgiel nigdy nie ukrywała, że ma bardzo bliskie relacje ze swoimi rodzicami. W gąszczu zajętości piosenkarka znalazła czas, by spotkać się ze swoją mamą Edytą, czym pochwaliła się w mediach społecznościowych. Artystka sama zauważyła, że kobieta bardziej przypomina jej siostrę niż matkę. Zobaczcie tylko, jak bardzo są do siebie podobne. Już wiadomo, po kim Roxie odziedziczyła urodę.

Roksana Węgiel już jakiś czas temu mówiła, że denerwują ją sugestie, jakoby majstrowała przy swojej urodzie. Piosenkarka zapewnia, że ma dobre geny, a jako przykład podaje swoją mamę Edytę. Kobieta skończyła niedawno 41 lat, jednak patrząc na jej najnowsze zdjęcia, można pomyśleć, że jest nie mamą, a siostrą sławnej piosenkarki. Przez natłok obowiązków wynikających z prowadzenia kariery muzycznej, 19-letnia Roxie nie ma czasu bywać w rodzinnym mieście tak często, jak by sobie tego życzyła. Gdy tylko jednak pojawia się taka możliwość, artystka celebruje wspólne chwile z mamą, tatą oraz młodszymi braćmi: Maksymilianem i Tymkiem. Tym razem gwiazda wybrała się na przejażdżkę z panią Edytą Węgiel. Piosenkarka sama z rozbawieniem przyznała, że jej mama wygląda bardziej jak jej siostra. Podobieństwo jest uderzające! 

Zobacz też: To połączyło Roksanę Węgiel i Kevina Mgleja. Muzyka to jedno. Chodzi o coś jeszcze!

WYWIAD - Roxie Węgiel - OPOLE

Tak wygląda mama Roksany Węgiel

Roxie od zawsze powtarza, że rodzina to dla niej fundament. Artystka nie ukrywa jednak tego, że decyzje, która podjęła po skończeniu 18 lat, nie zawsze spotykały się z aprobatą jej rodziców. Państwu Węgiel trudno było pogodzić się z faktem, że ich córka jest już pełnoletnia i zdecydowała się na wyfrunięcie z przysłowiowego gniazda.

Niełatwo było, ale nie mieli innej opcji. Musieli się z tym pogodzić. Myślę, że dla każdego rodzica to jest taki przełomowy moment, kiedy dziecko po prostu wyfruwa z gniazda, chociaż moi rodzice mieli też trochę inną sytuację, bo ja od 12. roku życia pracuję, więc mnie tak naprawdę bardzo często nie było w domu rodzinnym. Więcej czasu spędzałam w trasie niż w domu. Mam poczucie, że teraz na pewno zdążyli się z tym bardziej pogodzić. Na początku, faktycznie, to był szok, to była też taka spontaniczna decyzja, miasto mnie wciągnęło - mówiła nam w rozmowie.

Jak widać, różnica zdań nie wpłynęła na pogorszenie relacji między rodzicami a córką. Zobaczcie, jak Roxie spędzała czas ze swoją mamą Edytą. Prawda, że podobne?