Rok szkolny 2020/21 - lekcje późnym popołudniem? GIS sugeruje zmiany

2020-08-03 15:26 Maksymilian Kluziewicz
Puste sale lekcyjne
Autor: FOT. LUKASZ KACZANOWSKI/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Wrzesień zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza, że setki tysięcy uczniów z całej Polski rozpoczną kolejny rok szkolny. Według najnowszych informacji, zajęcia mają się odbywać w tradycyjnej formie. Główny Inspektorat Sanitarny zasugerował zmiany, które mają pomóc w zachowaniu dystansu społecznego i zmniejszyć ryzyko zakażenia koronawirusem. Czy to oznacza, że zmienią się godziny lekcji? Więcej na ESKA.pl.

Powrót do szkół we wrześniu 2020 to wciąż bardzo gorący temat. Po miesiącach nauki zdalnej i upragnionych wakacjach uczniowie mają powrócić do placówek oświatowych i kontynuować naukę w tradycyjnej formie. Jak podają ministrowie edukacji i zdrowia, restrykcje mają dotyczyć poszczególnych regionów, w których liczba zakażonych koronawirusem jest największa. Niewykluczone, że uczniowie będą zmuszeni do uczestnictwa w zajęciach prowadzonych drogą online.

Jedną z zasad dotyczących zmniejszenia ryzyka zakażeniem koronawirusem jest zachowywanie dystansu społecznego. Jak jednak wiadomo w szkołach można spotkać w tym samym czasie tłumy ludzi, szczególnie w trakcie przerw. We Włoszech zapowiedziano, że od września uczniowie mają siedzieć w jednoosobowych ławkach. W Polsce jedną z metod walki z koronawirusem ma być zmiana godzin odbywania się zajęć lekcyjnych. Rozwiązanie to zasugerował rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego w rozmowie z Polskim Radiem.

Powrót do szkoły 2020

Zgodnie z podawanymi przez Jana Bondara informacjami, polski resort edukacji przygotowuje wytyczne dla szkół, które mają zapobiec występowaniu nowych ognisk koronawirusa. Jednym z nich ma być możliwie jak największe rozrzedzenie uczniów.

- Chodzi o rozrzedzenie uczniów w miarę możliwości, przesunięcie lekcji w czasie tak, żeby nie dochodziło do kumulacji uczniów w danym momencie - potwierdził w rozmowie rzecznik GIS.

Co to oznacza w praktyce? Biorąc pod uwagę fakt, że w każdej ze szkół znajduje się kilka klas, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się rozłożenie lekcji w taki sposób, że część z nich będzie się odbywać późnym popołudniem. Podobny scenariusz sprawdził się w zeszłym roku, kiedy do szkół średnich poszli zarówno absolwenci szkół podstawowych, jak i gimnazjów. O wszelkich zmianach uczniowie na pewno będą informowani w kolejnych tygodniach.

Maturzyści z Bydgoszczy o swojej przyszłości

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze