Fala upałów przyniosła nowe rekordy temperatur
Tegoroczne lato zapisało się w historii meteorologii jako okres ekstremalnych zjawisk pogodowych. Z poniedziałkowej analizy francuskiej agencji AFP wynika, że w wielu państwach na kontynencie padły zupełnie nowe rekordy ciepła. Zjawisko to dotknęło przede wszystkim Europę Środkową, Wschodnią oraz Północną. Najwyższą temperaturę tego lata zarejestrowano 19 lipca w miejscowości Orani na włoskiej Sardynii, gdzie termometry pokazały 48,4 stopnia Celsjusza. Wynik ten, oparty na pomiarach regionalnej agencji ochrony środowiska Arpas, był zaledwie o 0,4 stopnia niższy od bezwzględnego rekordu z 2021 roku ustanowionego na Sycylii.
Skrajnie wysokie wartości na termometrach nie ominęły również chłodniejszych zazwyczaj rejonów Europy Północnej. W Danii stacje meteorologiczne odnotowały 37 stopni Celsjusza, natomiast na Słowacji temperatura wzrosła do poziomu 42,2 stopnia. Wartości przekraczające barierę 40 stopni Celsjusza stały się w tym roku nową normą w Polsce, Niemczech, Austrii oraz Czechach. Zgodnie z oficjalnymi danymi Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w polskich Słubicach aparatura pomiarowa wskazała 40,5 stopnia Celsjusza.
Gdzie upalne dni trwały najdłużej?
Uciążliwość tegorocznego lata wynikała nie tylko ze skrajnie wysokich wskazań termometrów, ale także z wyjątkowej długości trwania samych fal gorąca. Według danych Europejskiego Obserwatorium Suszy na terenach zamieszkanych przez 18 milionów Europejczyków próg 40 stopni przekroczono po raz pierwszy od 2000 roku. Zjawisko to dotknęło między innymi 9 milionów mieszkańców Niemiec w okolicach Berlina i Frankfurtu nad Menem oraz 4 miliony Francuzów wokół Strasburga i Metzu. W Hiszpanii oraz w cypryjskiej Nikozji od połowy czerwca do połowy sierpnia zanotowano łącznie ponad 55 dni z temperaturą powyżej 35 stopni Celsjusza. Rejony Andaluzji i Katalonii zmagały się z nieprzerwanym skwarem przez znaczną część okresu letniego.
Dodatkowym wyzwaniem dla mieszkańców wielu badanych krajów okazały się wyjątkowo ciepłe noce. W niektórych regionach po raz pierwszy od początku XXI wieku wartości po zmroku nie spadały poniżej 25 stopni Celsjusza. Problem tak zwanych tropikalnych nocy wystąpił we francuskim regionie Kraj Loary, na południu Włoch, na chorwackiej wyspie Bracz oraz w rejonie Warszawy. Utrzymywanie się tak wysokich temperatur przez całą dobę stanowiło bezprecedensowe obciążenie, które zostało szczegółowo opisane w opublikowanym przez AFP podsumowaniu. Tego rodzaju anomalia temperaturowe pokazują skalę zjawisk, z jakimi musieli zmierzyć się w tym roku obywatele wielu europejskich państw.