Jesienią podłoga brudzi się w mgnieniu oka. Ten prosty patent ogranicza błoto wnoszone do domu

Wystarczy jeden deszczowy dzień, by w przedpokoju pojawiły się mokre ślady, piasek i błoto przyniesione na podeszwach butów. Jesienią problem szybko wraca, szczególnie jeśli domownicy często wychodzą na zewnątrz albo w mieszkaniu biegają dzieci i zwierzęta. Nie oznacza to jednak, że trzeba codziennie myć podłogę od nowa. Pomóc może prosta organizacja strefy wejściowej, która zatrzyma część zabrudzeń, zanim rozniesiemy je po całym domu. Kluczem jest nie tylko odpowiednia wycieraczka, lecz także miejsce, w którym można bezpiecznie odstawić mokre obuwie.

Osoba myjąca jasną drewnianą podłogę niebieskim mopem płaskim. O sposobach na czystość jesienią przeczytasz na Eska.
Autor: Getty Images Dobrze wiedzieć jak pielęgnować dany rodzaj podłogi
  • Jesienią błoto, piasek i wilgoć szybko trafiają do przedpokoju, dlatego warto zadbać o odpowiednią organizację strefy wejściowej.
  • Dobrym rozwiązaniem są dwie wycieraczki: zewnętrzna do zatrzymywania większych zabrudzeń oraz wewnętrzna, która pomaga wchłonąć wilgoć.
  • Mokre buty najlepiej odstawiać na specjalną tackę, a kurtki i parasole przechowywać w wyznaczonym miejscu, by nie roznosić brudu po całym mieszkaniu.
  • Regularne czyszczenie wycieraczek, usuwanie wody z tacki i wycieranie łap zwierząt po spacerze pomagają utrzymać podłogę w czystości przez cały sezon.

Jesień w domu – jak dbać o czystość?

Najprostszy patent polega na stworzeniu dwóch stref czyszczenia. Przed drzwiami warto położyć wycieraczkę, która zbierze większe zabrudzenia z podeszew, a tuż za wejściem drugą, chłonną, przeznaczoną do zatrzymywania wilgoci. Dobrze, jeśli obie mają antypoślizgowy spód i nie przesuwają się przy każdym kroku. Wycieraczka powinna być na tyle duża, aby można było wygodnie postawić na niej obie stopy i kilka razy przetrzeć podeszwy. W przypadku domu z ogrodem albo wejścia prowadzącego bezpośrednio na podwórko przyda się również szczotka do usuwania zaschniętego błota. Dzięki temu nie trzeba przenosić całego brudu na podłogę, a sprzątanie ogranicza się do wyczyszczenia niewielkiej strefy.

Szef prosi o pomoc | Radio ESKA

Przygotuj miejsce na mokre buty

Sama wycieraczka nie rozwiąże problemu, jeśli mokre obuwie po wejściu od razu trafia na panele lub dywan. Warto przeznaczyć na nie konkretny fragment przedpokoju. Sprawdzi się tacka na buty z podwyższonymi brzegami, którą łatwo umyć po deszczowym dniu. Można ustawić ją przy ścianie, z dala od głównego ciągu komunikacyjnego, aby nikt przypadkiem nie roznosił wilgoci dalej. Dobrze też od razu zdejmować buty, zamiast przechodzić w nich do kuchni czy salonu. Jeśli w domu mieszka kilka osób, przydatny może być mały kosz na kapcie oraz haczyki na mokre kurtki i parasole. Im mniej przypadkowych przedmiotów leży przy wejściu, tym łatwiej utrzymać tę przestrzeń w porządku.

Mały nawyk, który ułatwia sprzątanie

Nawet najlepsze rozwiązanie wymaga regularnej pielęgnacji. Wycieraczki trzeba otrzepywać i czyścić, ponieważ zabrudzone przestają skutecznie zatrzymywać piasek oraz błoto. Tackę na buty warto opróżnić z wody i przetrzeć, zanim wilgoć zacznie się rozlewać. Jeśli w domu są zwierzęta, dobrze jest również mieć pod ręką ręcznik przeznaczony do osuszania łap po spacerze. W deszczowe dni pomocne będzie szybkie sprawdzenie przedpokoju wieczorem, wystarczy usunąć widoczne zabrudzenia, zanim zaschną i rozniosą się po mieszkaniu. Nie chodzi o to, by zamienić wejście w skomplikowany system organizacji, lecz stworzyć kilka prostych zasad, które wszyscy domownicy będą stosować. Dzięki temu jesienne sprzątanie może zająć mniej czasu, a podłoga dłużej pozostanie czysta.

ROLKI