Spis treści
Polska firma wykorzystuje AI do diagnostyki słuchu. Przełom na skalę światową
Długie tygodnie oczekiwania na kluczową dla zdrowia diagnozę odchodzą do lamusa. Centrum Słuchu i Mowy Sp. z o.o. stworzyło innowacyjny system oparty na sztucznej inteligencji, który gwarantuje obiektywną i natychmiastową analizę wyników badań. Łukasz Bruski, prezes zarządu spółki, zwraca uwagę, że to absolutnie unikatowe rozwiązanie na całym świecie.
Polecany artykuł:
Działamy w wąskiej specjalizacji, ale zdobyliśmy kompetencje i umiejętności unikalne na skalę światową. Pokazujemy partnerom, że nasze rozwiązania mogą być również u nich zaimplementowane z korzyścią dla pacjentów – mówi Łukasz Bruski.
Zastosowanie najnowszych technologii w diagnostyce skraca czas oczekiwania na obiektywne wyniki do zaledwie kilkudziesięciu sekund. To pozwala specjalistom na natychmiastowe wdrożenie właściwego leczenia, co ma krytyczne znaczenie zwłaszcza przy wadach wrodzonych u najmłodszych.
Stworzenie systemu „Automatyczne wsparcie badań słuchu ABR i Audiometrii Tonalnej dzięki wykorzystaniu metod sztucznej inteligencji” było możliwe dzięki finansowaniu z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Program ten, realizowany w ramach Ścieżki SMART, kosztował łącznie ponad 10 mln zł. Projekt zaplanowano na okres od marca 2024 do lutego 2026 roku, a Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości zasiliła go dotacją rzędu blisko 6 mln zł.
Opóźnienia i błędy lekarzy wymusiły zmianę. Sztuczna inteligencja eliminuje pomyłki
Koncepcja narodziła się z frustracji codziennymi trudnościami w gabinetach lekarskich. Doktor Iwona Tomaszewska-Hert, koordynatorka Działu Badań Klinicznych w Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy MEDINCUS, wyjaśnia, że rzetelne wykonanie kluczowych testów – audiometrii tonalnej oraz ABR – wymaga od diagnosty potężnego doświadczenia. Z tego powodu pojawiały się błędy w diagnozach.
To może prowadzić do różnic w diagnozie i opóźnień w podjęciu odpowiedniej terapii. Dlatego postanowiliśmy to ustandaryzować i zobiektywizować – wskazuje dr Iwona Tomaszewska-Hert.
Często diagnoza opierała się na subiektywnej interpretacji pracownika, a nie na twardych danych. Szczególnie w mniejszych placówkach z deficytem fachowców analizy bywały nieprecyzyjne, a same zapisy badań trudne do rozszyfrowania.
Ekspertka ilustruje powagę problemu poruszającym przykładem. Do klinik potrafią trafiać sześcioletnie dzieci, u których wcześniej nie wykryto głuchoty. W tym wieku jest to niemal ostatni moment, by dziecko mogło nauczyć się mówić. Zastosowanie systemu od Centrum Słuchu i Mowy w małych szpitalach całkowicie zlikwidowałoby tak groźne w skutkach zaniedbania.
Terapia domowa i nowe kraje. Jakie plany ma Centrum Słuchu i Mowy?
Obecny system to dopiero preludium do kolejnych nowości. Zespół Centrum Słuchu i Mowy rozwija następny projekt, by jeszcze efektywniej wdrożyć nowe technologie. Innowacja o nazwie „System Wspomagania Diagnostyki i Terapii Zaburzeń Przetwarzania Słuchowego z wykorzystaniem technologii EEG i metod sztucznej inteligencji” pochłonie ponad 12,8 mln zł. Na ten cel udało się pozyskać kolejne ogromne wsparcie z Funduszy Europejskich – ponad 7,7 mln zł.
Nowatorski pomysł skupia się na jeszcze głębszej diagnozie. Dzięki integracji algorytmów sztucznej inteligencji z badaniem EEG specjaliści będą mogli nie tylko precyzyjniej diagnozować, ale i układać spersonalizowane plany leczenia oraz śledzić ich postępy. Z perspektywy pacjenta kluczową zaletą będzie możliwość kontynuowania rehabilitacji w domu. To zdejmie z barków rodziców konieczność jeżdżenia z dziećmi na wyczerpujące, niekiedy dziesięciodniowe turnusy.
Równolegle z badaniami idzie w parze ekspansja firmy. Obecnie pod szyldem Centrum Słuchu i Mowy funkcjonuje 18 ośrodków w kraju i siedem poza jego granicami (w Senegalu, Kazachstanie, Kirgistanie i na Ukrainie). Łukasz Kurek, przedstawiciel Biura Komunikacji i Marketingu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości zaznacza, że w programie Ścieżka SMART zawarto już 562 kontrakty na bajońską sumę przeszło 4,44 mld zł.