Niemcy szykują rewolucję emerytalną. Wiek emerytalny ma rosnąć wraz z długością życia

2026-08-19 9:39

Perspektywa przejścia na emeryturę w wieku 70 lat staje się całkiem realna. U naszych zachodnich sąsiadów trwają przygotowania do gruntownej reformy świadczeń. Plan zakłada, by wiek emerytalny rósł proporcjonalnie do średniej długości życia. Zmiany mocno uderzą w osoby urodzone w latach 80. i 90. XX wieku, a rocznik 2021 – według nowych założeń – jako pierwszy zakończy aktywność zawodową w wieku siedmiu dekad.

Para seniorów spacerująca aleją w jesiennym parku. O reformie wieku emerytalnego w Niemczech przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Zofia Bazak/ East News Para seniorów idąca pod rękę parkową alejką usłaną liśćmi. Kobieta w niebieskiej kurtce i czapce, mężczyzna w jasnej kurtce i czarnej czapce. Dyskusja o zmianach w prawie jazdy dla emerytów na Super Biznes.

Niemcy chcą uzależnić wiek emerytalny od średniej długości życia

Nasi zachodni sąsiedzi intensywnie dyskutują o przebudowie świadczeń emerytalnych. Zespół ekspertów ds. zabezpieczenia emerytalnego proponuje radykalny krok: od 2031 roku wiek kończenia aktywności zawodowej miałby rosnąć wraz ze wskaźnikiem dożywalności.

Takie rozwiązanie oznacza odejście od ustalonego z góry pułapu wiekowego. Dłuższe życie Niemców automatycznie przełożyłoby się na dłuższą konieczność opłacania składek.

Choć konkretnych przepisów jeszcze nie uchwalono, niemieckie władze zasygnalizowały już, że wytyczne ekspertów znajdą odzwierciedlenie w szykowanych projektach ustaw.

Rocznik 2021 jako pierwszy poczeka na świadczenie do 70. roku życia

Z wyliczeń opartych na nowym mechanizmie wynika, że granica 70 lat dla przejścia na emeryturę mogłaby zostać osiągnięta w 2091 roku.

Oznacza to, że pierwszym pokoleniem objętym tak późnym terminem odejścia z pracy byłyby dzieci urodzone w 2021 roku.

Choć to odległa przyszłość, skutki reformy o wiele szybciej odczuliby dzisiejsi 30- i 40-latkowie.

Edyta Bartosiewicz to legenda polskiej muzyki. Jak dobrze znasz artystkę i jej twórczość?
Pytanie 1 z 12
Edyta Bartosiewicz urodziła się w:

Osoby urodzone w latach 80. i 90. mogą być aktywne zawodowo nawet do 69. roku życia

Zgodnie z rozważanymi scenariuszami, pierwszą grupą dotkniętą wyższym wiekiem emerytalnym byłyby osoby urodzone w 1965 roku. Dla nich aktywność na rynku pracy potrwałaby dłużej niż w przypadku starszych kolegów.

Osoby z rocznika 1964 mogłyby jeszcze liczyć na zakończenie pracy po osiągnięciu 67 lat.

Znacznie bardziej drastyczne perspektywy rysują się przed młodszymi pracownikami. Osoby urodzone w latach 80. i 90. mogłyby pobierać świadczenia dopiero po osiągnięciu 68 lub 69 lat.

Dłuższe życie to więcej czasu spędzonego w pracy

Założenie niemieckich ekspertów opiera się na prostej matematyce: jeśli obywatele żyją dłużej, proporcjonalnie dłuższą część tego czasu powinni poświęcić na pracę.

Mechanizm zakłada, że na każdy dodatkowy rok życia, około 8 miesięcy powinno zostać przeznaczone na dalszą aktywność zawodową, a tylko cztery na odpoczynek na emeryturze.

W rezultacie poprawa statystyk dotyczących dożywalności automatycznie wymuszałaby dłuższą obecność na rynku pracy.

Problemy demograficzne wymuszają zmiany w emeryturach

Główna przyczyna planowanej rewolucji jest oczywista. Społeczeństwo niemieckie starzeje się w szybkim tempie. Zwiększa się grono beneficjentów systemu, a równocześnie zmniejsza się pula osób, które go finansują swoimi składkami.

Niemiecki budżet szuka zatem metod na udźwignięcie kosztów utrzymania rosnącej rzeszy seniorów.

Wydłużenie czasu pracy to korzyść podwójna: więcej lat składek spływających do kasy i krótszy okres wypłacania świadczeń.

Z szacunków komisji wynika, że późniejsze o pół roku przechodzenie na emeryturę pozwoliłoby na obniżenie obciążeń składkowych o 0,35-0,5 punktu procentowego.

Praca do 70. roku życia na razie pozostaje w fazie analiz

Granica 70 lat nie jest jeszcze wpisana w niemieckie prawo. Stanowi ona część perspektywicznych wyliczeń przygotowanych przez powołaną komisję.

Rząd Niemiec nie opublikował dotąd gotowych rozwiązań podnoszących wiek emerytalny. Zadeklarowano jednak opracowanie całego pakietu reform, a proces ich uchwalania ma sfinalizować się przed końcem 2026 roku.

Jeżeli postulaty ekspertów wejdą w życie, młodsze pokolenia czeka zderzenie z zupełnie nowymi regułami gry o emeryturę.

Dziś obowiązuje próg 67 lat. W niedalekiej przyszłości może to być 68 lub 69 lat. A dla najmłodszych perspektywa przesuwa się aż do siedemdziesiątki.

Polska wieś w czasach PRL. Ciężka praca, trudne życie i małe zmiany

Rolki