Chcą podniesienia wieku emerytalnego do 67. roku życia. Ekonomiści pokazali plan ratunkowy dla finansów państwa

2026-01-22 16:11

Podniesienie wieku emerytalnego do 67 lat, ograniczenie świadczeń socjalnych i szeroka prywatyzacja – to tylko część propozycji, które ekonomiści uznają za konieczne, by uniknąć kryzysu finansów publicznych. W nowym raporcie ostrzegają: bez szybkich decyzji deficyt wymknie się spod kontroli.

Emerytury i renty

i

Autor: Archiwum serwisu

Wiek emerytalny do 67 lat ma uratować finanse państwa

Ekonomiści Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute zaprezentowali raport "Budżetowy S.O.S. Jak wyprowadzić finanse publiczne na prostą w ciągu 3 lat". Autorzy raportu nie mają wątpliwości, że Polska stoi przed koniecznością głębokiej konsolidacji fiskalnej. Wskazują na szybko rosnący deficyt i zadłużenie sektora finansów publicznych, które – ich zdaniem – osiągają poziomy nienotowane od lat.

Ekonomiści przygotowali dwa warianty naprawy finansów – „łagodny” i „ostry”. Oba zakładają bolesne decyzje, różnią się jednak tempem i skalą zmian. Jak podkreślają autorzy raportu, celem nie jest bieżąca walka polityczna, lecz stworzenie ponadpartyjnego planu stabilizacji budżetu.

Jednym z kluczowych postulatów raportu jest wprowadzenie jednolitego wieku emerytalnego na poziomie 67 lat dla kobiet i mężczyzn. Zdaniem autorów obecne rozwiązania są nie tylko kosztowne, ale także niesprawiedliwe.

- Polska jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który utrzymuje nierówny wiek emerytalny, prowadzący do strat obu płci. Przy rosnącej oczekiwanej długości życia utrzymywanie niskiego wieku emerytalnego jest drogą do osłabienia gospodarki oraz znaczącego wzrostu kosztów funkcjonowania systemu emerytalnego – wskazują autorzy raportu Forum Obywatelskiego Rozwoju i Warsaw Enterprise Institute.

Według wyliczeń ekspertów ujednolicenie wieku emerytalnego mogłoby przynieść około 50 mld zł oszczędności rocznie i poprawić stabilność systemu emerytalnego w dłuższej perspektywie.

800+ do zmiany. "Największe obciążenie wydatków socjalnych"

Autorzy raportu krytycznie oceniają również obecny kształt programu 800+. Ich zdaniem jego powszechny charakter sprawia, że ogromne środki trafiają także do rodzin, które nie potrzebują wsparcia państwa.

- Program 800+, którego roczny koszt wynosi ok. 62 mld zł, stał się największym pojedynczym obciążeniem wydatków socjalnych. Jego powszechny charakter oznacza, że miliardy złotych trafiają do rodzin zamożnych, dla których świadczenie to nie ma znaczenia bytowego, a jedynie konsumpcyjne – czytamy w raporcie.

W wariancie łagodnym ekonomiści proponują odejście od powszechnego charakteru programu 800+ i ograniczenie go do gospodarstw o niższych dochodach. W scenariuszu ostrym świadczenie miałoby trafiać do około połowy obecnych beneficjentów. Według autorów raportu pozwoliłoby to zaoszczędzić od 13 do nawet 30 mld zł rocznie.

13. emerytura do likwidacji, 14-tka do zmiany

Raport ostro ocenia także dodatkowe świadczenia emerytalne. Zdaniem autorów nie mają one żadnego związku ze składkami i podważają logikę systemu ubezpieczeń społecznych.

- Są to świadczenia o charakterze politycznym, niezwiązane z wypracowanym kapitałem emerytalnym, co demoralizuje system ubezpieczeń społecznych i zniechęca do dłuższej aktywności zawodowej – podkreślają ekonomiści FOR i WEI.

Trzynasta emerytura – ich zdaniem – powinna zostać zlikwidowana całkowicie, a czternasta mogłaby zniknąć w ostrzejszym wariancie reform. Likwidacja 13-tki miałaby przynieść ok. 32 mld zł oszczędności, a 14-tki – kolejne 12 mld zł.

Prywatyzacja spółek Skarbu Państwa

Wśród najbardziej kontrowersyjnych propozycji znalazła się szeroka prywatyzacja spółek Skarbu Państwa – z wyjątkiem firm uznanych za strategiczne, takich jak sektor energetyczny czy zbrojeniowy. Zdaniem autorów raportu brak prywatyzacji od lat obciąża finanse publiczne i obniża efektywność gospodarki.

Ekonomiści proponują także likwidację państwowego monopolu na hazard oraz czasowe podniesienie konstytucyjnego limitu długu publicznego do 80 proc. PKB – nie po to, by zadłużać państwo, lecz by wymusić pełną przejrzystość wydatków budżetowych. Według wyliczeń FOR i WEI, realizacja „łagodnego” wariantu reform przyniosłaby około 241,7 mld zł oszczędności, a wariantu „ostrego” – ponad 345 mld zł. Autorzy raportu podkreślają jednak, że kluczowym problemem nie są same liczby, lecz brak gotowości politycznej do podejmowania niepopularnych decyzji.

Wiek emerytalny do likwidacji