Hulajnoga elektryczna jest bardziej niebezpieczna niż motocykl?

2022-08-18 11:23
Hulajnoga elektryczna
Autor: fot. G-FORCE Bike / Pexels

Elektryczne hulajnogi w ciągu ostatnich lat stały się bardzo popularne wśród mieszkańców miast. Natknąć się na nie można praktycznie wszędzie. Niestety jak pokazują statystyki ze szpitali ten środek transportu miejskiego jest bardzo niebezpieczny. Czy to możliwe, że jazda na hulajnodze elektrycznej jest niebezpieczniejsza od jazdy motocyklem? Zapraszamy do artykułu.

Czy hulajnogi elektryczne są niebezpieczne?

Hulajnogi elektryczne nie są skomplikowanym pojazdem. Dwa niewielkie koła połączone podestem, ładowana elektrycznie bateria i silnik, do tego prosty w obsłudze system regulowania prędkości. Wydaje się, że takie urządzenie jest idealnym rozwiązaniem na szybki transport po mieście. Hulajnogi elektryczne są szybsze od rowerów i podróżując nimi trudno się spocić jak podczas jazdy rowerowej. Do tego opcja ich wypożyczania i pozostawiania w dowolnym miejscu powoduje, że wiele osób z nich korzysta. Porzucone na środku chodnika hulajnogi to niestety coraz częstszy widok.

Chociaż hulajnogi pozwalają na szybkie przemieszczanie się po mieście to jak pokazały badania z Finlandii, elektryczne hulajnogi nie są bezpiecznym środkiem transportu. Jako potwierdzenie tej tezy wzięto pod lupę dokumenty prowadzącego doraźną pomoc szpitala uniwersyteckiego w Tampere. Żeby uzyskać szerszy obraz sytuacji sprawdzono dokumenty wszystkich pacjentów, którzy zostali przyjęci przez lekarzy od 23 kwietnia 2019 r. Jest to data, od której w tym mieście zaczęły funkcjonować dwie firmy wypożyczające hulajnogi na minuty. Postanowiono sprawdzić, ile od tego momentu w szpitalu pojawiło się osób poszkodowanych podczas jazdy tym właśnie środkiem transportu. Wyniki zebrane z tylko jednego szpitala były niepokojące.

W analizowanym czasie do szpitala w Tampere trafiło aż 331 osób poszkodowanych w trakcie jazdy elektryczną hulajnogą. U pacjentów z tego rodzaju wypadków zdiagnozowano 527 urazów. Do najczęstszych urazów należały złamania lub zwichnięcia kończyn (w szczególności kości promieniowej), a także złamanie lub zwichnięcie obojczyka.W okresie objętym badaniem wykonano 1 862 778 podróży elektrycznymi hulajnogami i przejechano nimi 4 592 549 km. Na tej podstawie wyliczona, że częstość przyjęć do szpitala osób rannych po przejechaniu się elektryczna hulajnogą wyniosła 18,0 na 100 tys. przejazdów oraz 7,3 na 100 tys. przejechanych km. Jeśli chodzi o pacjentów z poważnymi urazami, było to 5,9 na 100 tys. przejazdów oraz 2,4 na 100 tys. km.

Jak te statystyki mają się do wyników uzyskanych przez motocyklistów i rowerzystów? Według badań przeprowadzonych w 2007 r. w USA na każde 100 tys. przejazdów motocyklami przypadało 10,3 rannych osób. W przypadku rowerzystów było to 1,4, a dla pieszych współczynnik wyniósł zaledwie 0,11. W Wielkiej Brytanii współczynnik wypadków dla rowerzystów wynosi 0,3 na 100 tys. km. Dla pieszych jest to 0,11. Podobnie wyglądają statystyki z Australii, statystyki rannych rowerzystów wynosiły 2,3 osób rannych na 100 tys. przejechanych km. Wychodzi na to, że jazda motocyklem lub rowerem jest o wiele bezpieczniejsza, niż elektryczną hulajnogą. Warto jednak pamiętać, że ilość wypadków śmiertelnych na motocyklach jest wyższa niż na hulajnogach.

Dlaczego hulajnogi elektryczne są niebezpieczne?

W Polsce aby legalnie jeździć na elektrycznej hulajnodze wystarczy karta rowerowa, a w przypadku osób pełnoletnich tylko dowód osobisty. Oznacza to, że mogą nimi jeździć także osoby nieznające przepisów ruchu drogowego. W naszym kraju uregulowano status prawny poruszających się nimi osób dopiero w połowie 2021 r. Wcześniej nie wiadomo było, czy ich użytkownicy powinni korzystać z chodników, ulic czy raczej ścieżek rowerowych. Dopiero od 2021 r. wprowadzono kary za korzystanie z elektrycznej hulajnogi po spożyciu alkoholu. Badania z Finlandii, wykazały, że aż 50 proc. rannych na hulajnogach osób było pod wpływem alkoholu. Obecnie w Polsce za korzystanie z elektrycznej hulajnogi, gdy jest się nietrzeźwym, można dostać karę 1000 zł w przypadku jazdy po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 prom.) lub 2500 zł, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 prom.

Kolejnym powodem częstych wypadków jest nadmierna prędkość. Elektryczne hulajnogi bez problemu osiągają prędkości 20 km/h. Małe koła, duża prędkość i nierówny chodnik, czy wyższy krawężnik to gotowy przepis na wypadek. Użytkownicy hulajnóg nie zakładają też kasków. Efekty widać w statystykach i licznych urazach głowy ich użytkowników. Chociaż elektryczna hulajnoga może być świetnym środkiem codziennego transportu do pracy czy zwiedzania miasta to należy pamiętać, że nie jest to bezpieczny środek transportu i należy zachować dużą ostrożność podczas ich użytkowania.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE