Przemysław Wiśniewski

i

Autor: PAP/Andrzej Grygiel Przemysław Wiśniewski

Kapitan Górnika przed sobotnim meczem: Wisła Kraków rzuca się rywalom do gardeł

2021-10-15 8:39

W sobotę, 16 października Górnik Zabrze podejmie u siebie Wisłę Kraków. Jak podopiecznych Adriana Guli ocenia obrońca? - Wisła Kraków w każdym meczu rzuca się rywalom do gardeł, wiemy więc, że czeka nas ciężki mecz – powiedział Przemysław Wiśniewski przed sobotnim spotkaniem piłkarskiej ekstraklasy.

Krakowianie wychodzą wysokim pressingiem, mają ostatnio słabszy okres, a my postaramy się tę ich passę podtrzymać – dodał.

Wiślacy przegrali trzy ostatnie spotkania ligowe z rzędu, zabrzanie w poprzedniej kolejce „wydarli” u siebie wygraną z Wisłą Płock 4:2, przegrywając 1:2.

Wiśniewski, syn byłego obrońcy Górnika Jacka, przyznał, że omawia z ojcem wszystkie swoje mecze.

Małopolska. Policja rozbiła szajkę złodziei luksusowych samochodów

Tata ma swoje wnioski, ja staram się mu odpowiadać, jednak jest krytyczny. Nie mówi nigdy żadnych pozytywów – dodał ze śmiechem.

Zdaniem trenera Górnika Jana Urbana jego zespół musi rozegrać naprawdę dobry mecz, by pokonać Wisłę.

To drużyna grająca naprawdę fajnie, ciekawie, widowiskowo. Nie zajmuje miejsca w tabeli, na jakim powinna być. Dlatego wiem, że nie będzie łatwo - zaznaczył.

Podkreślił, że nie zwraca uwagi na ostatnie wyniki rywala.

Nie patrzymy na to. Pamiętamy, jaka była sytuacja przed spotkaniem z drużyną z Płocka, która przegrywała wszystko na wyjazdach. Ile nas kosztowało wysiłku odniesienie zwycięstwa – przypomniał.

Przyznał, że nie wie, czy przerwa w rozgrywkach pozwoliła ustabilizować grę Górnika, która w tym sezonie „faluje”.

Szkoleniowiec zaznaczył, że takie emocje, jak w spotkaniu z „Nafciarzami” mu nie przeszkadzają.

Nie musi być mniej nerwów. Poświęcę się, nie ma sprawy, kiedy drużyna odrobi straty. Fajnie byłoby prowadzić od początku, mieć mecz pod kontrolą, ale kibice przychodzą na takie właśnie emocje. Te przeżycia są w futbolu piękne, kibice ich potrzebują – ocenił Urban,

Jeśli w sobotę pobity zostanie rekord frekwencji na zabrzańskim stadionie w tym sezonie (18659 na meczu z Lechem), to piłkarze Górnika zadeklarowali, że upieką dla kibiców kiełbaski na grillach rozstawionych przed areną.