Małopolska z niemal 100 proc. wykrywalnością koronawirusa. Jak to możliwe?

2020-11-23 16:55
Interwencja poselska w małopolskim Sanepidzie. Pytania o pieniądze i statystyki
Autor: Kuba Paduch, Radio ESKA Posłowie Aleksander Miszalski i Marek Sowa.

Interwencja poselska, która przyniosła mało odpowiedzi i kolejne pytania. Dwójka Posłów odwiedziła siedzibę małopolskiego Sanepidu w Krakowie. Chcieli uzyskać między innymi odpowiedzi na pytania z czego wynikają rozbieżności pomiędzy liczbami zakażeń podawanymi przez Sanepid a tymi z Ministerstwa Zdrowia, dlaczego Małopolska ma rekordową w skali Europy niemal stuprocentową wykrywalność koronawirusa względem liczby testów.

Bedą wypłaty za nadgodziny, ale statystyki nadal będą się rozjeżdżać. Posłowie Koalicji Obywatelskiej z Krakowa Aleksander Miszalski i Marek Sowa dokonali interwencji w małopolskim Sanepidzie. Chcieli sprawdzić między innymi z czego wynika prawie stuprocentowa wykrywalność koronawirusa względem liczby testów. Okazuje się, że winne jest między innymi testowanie próbek poza województwem.

Dramatyczna sytuacja w sanepidach: „Padamy na twarz. Mamy chrypy, bolą nas oczy”

Laboratoria, uzyskując wynik pozytywny danej osoby, przesyłają wyniki pozytywne do powiatowych stacji, które zgłaszają te przypadki jako pozytywne z danego województwa, natomiast testy są zgłaszane jako zrobione w innym województwie. W związku z tym dane w skali całej Polski "rozjeżdżają się" między województwami - mówi Poseł Miszalski

Posłowie sprawdzili też czy pracownicy Sanepidu zostali wynagrodzeni za przepracowane nadgodziny. Jeszcze nie, ale będą na mocy decyzji Wojewody małopolskiego z 6 listopada.

To wynagrodzenie kształtuje się od 4,8 tys zł brutto w wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej do 5 tysięcy kilkuset złotych w każdej z powiatowych stacji, to jest różnie - mówi Poseł Marek Sowa.

Nadal nie wiadomo co z dodatkiem finansowym obiecanym w rozporządzeniu Ministra Zdrowia dla pracowników Sanepidu. Przypomnijmy, że mowa o 10 milionach złotych. Do małopolskiego Sanepidu jak dotąd nie trafiła z tego ani złotówka.

Posłowie wcześniej dokonali podobnej interwencji w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim. Zapowiedzieli, że będą kontynuować kontrolę instytucji państwowych pod kątem procedur związanych z pandemią.

Z Posłami Miszalskim i Sową rozmawiał nasz reporter Kuba Paduch:
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE