Żona Roberta Janowskiego drży o swoje życie. Psychofanka prezentera nie daje mu spokoju od 13 lat

2022-12-05 11:36 Joanna Dembek
Robert Janowski i Monika Janowska
Autor: AKPA Robert Janowski i Monika Janowska nie mogą poradzić sobie z psychofanką

Robert Janowski z żoną Moniką przeżywają prawdziwy dramat. Od kilkunastu lat dręczy ich stalkerka, która mimo zakazu zbliżania się, co rusz daje o sobie znać: wysyła gadżety erotyczne, wydzwania w nocy, a raz nawet chciała przejechać rowerem Monikę Janowską.

Robert Janowski poślubił Monikę w 2013 roku. Razem wychowali córki prezentera - Anielę  i Tolę - które teraz są dorosłymi kobietami. Robert ma również syna Makarego z pierwszego małżeństwa. Aktor i prezenter od lat mierzy się z niezwykle dramatyczną sytuacją. Żyje w strachu przed kobietą, która osacza go oraz jego ukochaną, nie dając im normalnie funkcjonować. Para postanowiła jeszcze bardziej nagłośnić tę sprawę opowiadając o stalkerce w jednym z programów telewizji Polsat.

Psychofanka Roberta Janowskiego ma ubaw z uprzykrzania życia prezenterowi i jego żonie

Robert i Monika Janowscy w programie "Państwo w Państwie" opowiedzieli, jak wygląda ich życie, które zmuszeni są dzielić z psychofanką, która mimo co rusz łamie sądowy zakaz zbliżania się. Robert od 13 lat żyje w niepewności i strachu o życie i zdrowie swoich bliskich.

Wydzwania o 2, o 4, o 5 rano. I tak np. przez 20 minut, żeby ci nie dać spać, żeby cię wybudzić. "Misiek, zejdź, Misiek, zejdź. Jesteś tu? Zejdź, czekam" - zwierzył się prezenter - Już mam tego dość, bo to jest coś takiego, jakby jeszcze ktoś z nami tutaj był, z nami żył. Przez 13 lat obok, na co ja nie mam ochoty, nie wyrażam zgody, nie chcę, buntuję się przeciwko temu, a nie mam na to wpływu - dodał.

Żona Roberta Janowskiego drży o swoje życie, a przed kamerami opowiedziała o swoich traumatycznych doświadczeniach związanych ze stalkerką, która pewnego dnia omal nie przejechała jej rowerem.

Bardzo często jest cała owinięta w jakieś chusty. (...) Ma tylko widoczne oczy. Ja nie wiem, co ona ma pod kocem czy chustą - zaczęła opowiadać Monika - Nie wiem, czy ona mnie czymś nie obleje, czy nie dźgnie nożem. Najnormalniej w świecie się boję, bo wszystko się może wydarzyć - dokończyła.

Robert Janowski dodał również, jak pewnego dnia omal nie przejechała jej rowerem. Monika nie ma wątpliwości, że kobieta jej obsesyjnie zakochana w jej mężu - maluje na bramie wjazdowej serduszka i przesyła gadżety erotyczne. Ona sama zaś jej jej obiektem nienawiści, o czym świadczy jeden z ostatnich mailów, jaki otrzymała na pocztę.

Jak jest pełna uwielbienia i miłości dla Roberta, tak jest z drugiej strony cała w nienawiści do mnie, jako przeszkody pomiędzy nią a moim mężem. Ona mi grozi cały czas. Zaczęło się bardzo niewinnie, że może Robert by w końcu przestał się wygłupiać i wrócił do niej. Teraz jesteśmy na takim etapie, że ostatni mail brzmiał — "Życie albo śmierć" dla mnie - wyjawiła Monika.

Redakcja programu postanowiła odwiedzić stalkerkę Janowskiego w jej domu, a na pytanie, dlaczego nęka aktora, odpowiedziała, że to jej sprawa, i jeżeli będzie miała ochotę łamać prawo, to będzie to robić. Oznajmiła również, że ma z tego niezły ubaw. Pierwsza sprawa sądowa odbyła się wiele lat temu, druga zaplanowana jest na kwiecień 2023.

Sonda
Najlepszy prowadzący programu "Jaka to melodia"?
Najbardziej ODJECHANE prezenty pod choinkę dla GEEKÓW | ESKA XD - Mobmania #63
Nasi Partnerzy polecają
NAJNOWSZE