Taylor Swift szuka stalkerów na koncertach z technologią rozpoznawania twarzy!

2018-12-13 10:04
Taylor Swift i kamery na koncertach
Autor: apitalPictures/face to face/FaceToFace/REPORTER/East News

Taylor Swift przeniosła walkę ze stalkerami na wyższy poziom! Gwiazda sięgnęła po najnowsze technologie, w tym - po technikę rozpoznawania twarzy na filmach z monitoringu! Do sieci wypłynęły informacje, że Taylor Swift na swoich koncertach skanuje tłum w poszukiwaniu znanych stalkerów! Jak to działa?

Gwiazdy mają w ostatnich latach coraz większy problem ze stalkerami. Często niezrównoważone psychicznie osoby, czy jak kto woli - "psychofani", to dla artystów poważny kłopot. Stalkerzy nie tylko nękają gwiazdy komentarzami w internecie, czy telefonami, ale często posuwają się nawet do włamań, a czasem również do przemocy wobec swoich idoli. Nic dziwnego, że gwiazdy i ich ochrona robią wszystko, aby jak najwcześniej rozpoznać zagrożenie i odciąć stalkera, zanim zrobi coś groźnego.

Wie o tym sporo Taylor Swift - jedna z najczęściej stalkowanych amerykańskich gwiazd. Piosenkarka wielokrotnie występowała o zakazy zbliżania się dla osób, które nękały ją w sieci i w realu.

>> Stalker Taylor Swift trafił do więzienia. Mężczyzna włamał się i wziął prysznic w jej domu

Problem w tym, że wielu stalkerów ignoruje wyroki sądu i wbrew zakazom nadal próbuje zbliżyć się do swojej "ukochanej" gwiazdy.

Jak z tym walczyć? Taylor Swift sięgnęła po najnowsze technologie!

TAYLOR SWIFT WALCZY ZE STALKERAMI TECHNIKĄ ROZPOZNAWANIA TWARZY

Serwis The Verge, piszący o najnowszych technologiach, donosi o technologii rozpoznawania twarzy, jakiej od pewnego czasu używać ma na swoich koncertach Taylor Swift.

Autorka płyty Reputation to jedna z najczęściej prześladowanych przez psychofanów gwiazd - Taylor Swift ma podobno SETKI rozpoznanych stalkerów na całym świecie. Ochrona piosenkarki zna wizerunki tych osób, ale oczywiście nikt nie jest w stanie zapamiętać tylu twarzy, a tym bardziej wyłapać ich w tłumie kilkunastu tysięcy osób na koncercie gwiazdy.

Nikt z ludzi, ale potrafią to komputery i najnowsze algorytmy rozpoznawania twarzy!

>> Taylor Swift jako dumna dziewczyna na premierze Mary Queen of Scots. Gra tam... Joe Alwyn!

Według doniesień amerykańskich mediów Taylor Swift w maju tego roku, podczas koncertu na stadionie Rose Bowl w Pasadenie, po raz pierwszy zastosowała technikę detekcji twarzy, aby wyłapać z tłumu i przekazać ochronie potencjalnych stalkerów. O sprawie donosi także Rolling Stone, którego dziennikarze rozmawiali z ochroną Taylor Swift. Szef bodyguardów miał przyznać, że ochrona Tay zastosowała technologię automatycznego rozpoznawania twarzy. Zdjęcia z kamer trafiają do "centrum dowodzenia" w Nashville i tam porównywane są przez specjalne algorytmy z fotkami stalkerów. Kamery systemu instalowane są póki co w multimedialnych kioskach wyświetlających filmy z prób, ale mogą znaleźć się też w innych miejscach, np. przy stoiskach z napojami lub gadżetami.

Część osób zarzuca Taylor Swift naruszenie prywatności swoich fanów. Ale przecież to piosenkarka próbuje chronić własną prywatność. Poza tym, twarze analizują nie ludzie, a komputery. To samo robi przecież Facebook i inne media społecznościowe i sami dobrowolnie się na to godzimy, zamieszczając w internecie swoje prywatne zdjęcia... :)

Nasi Partnerzy polecają
NAJNOWSZE