Shawn Mendes o więzi z fanami: "To moja ulubiona rzecz na świecie!" A nie Camila? ;)

2019-09-09 11:21 kp
Shawn Mendes
Autor: Andrew Toth/Getty AFP/East News

Shawn Mendes od początku kariery mocno skupiał się na kontakcie z fanami. Piosenkarz nigdy nie buduje dystansu między nim a jego wielbicielami, a zamiast tego każdą wolną chwilę na trasie koncertowej poświęca właśnie dla nich. Teraz, gdy kolejna część jego tournee dobiegła końca, piosenkarz zdobył się na szczere słowa do tych, którym zawdzięcza sławę!

Shawn Mendes zakończył kolejny etap swojej trasy koncertowej Shawn Mendes: The Tour. 6 września muzyk zagrał ostatni koncert w Ameryce Północnej i tym samym rozpoczął trzytygodniowy, zasłużony urlop. Pod koniec miesiąca Shawn przeniesie się do Azji, a następnie Oceanii i Australii.

Koniec tej części trasy koncertowej to doskonały moment na podsumowania. Tymczasem piosenkarz był tak oszołomiony reakcjami publiczności podczas swojego  ostatniego występu w jego rodzinnym Toronto, że dopiero trzy dni później udało mu się przekazać na Instagramie swoje uczucia!

Shawn Mendes o fanach

Zajęło mi 24 godziny, by się ogarnąć po tym, jak zapierający dech w piersiach był występ w Toronto ... Nigdy w życiu nie doświadczyłem czegoś tak poruszającego ❤️
76 koncertów zakończonych i chcę z całego serca podziękować każdemu z was. Chcę, żebyście wszyscy czuli się bardzo dumni z tej trasy ... jest ona tak samo Wasza jak moja, więc rozejrzyjcie się i zobaczcie, co zrobiliście!

Naprawdę czuję się z wami związany, kiedy jestem na scenie i to moja ulubiona rzecz na świecie i każdego wieczoru czuję magię.

- napisał Shawn Mendes na Instagramie.

Choć post odnosi się do ostatnich występów wokalisty w Ameryce Północnej, polscy fani z pewnością mogą wziąć go sobie do serca - w końcu po koncercie w Polsce Shawn osobiście dziękował polskim fanom! Aż trudno uwierzyć, że od jego wizyty w naszym kraju minęło już pięć miesięcy - wiele osób wciąż czuje tamte emocje.

Pamiętacie, jak to było? Przypomnijcie sobie w naszej galerii!

NAJNOWSZE