Scooter Braun jednak odpowiedział Taylor Swift! Twierdzi, że dostaje GROŹBY ŚMIERCI!

2019-11-22 14:59 nk
Taylor Swift, Scooter Braun
Autor: AUG/FaceToFace/REPORTER; Rex Features/East News

Scooter Braun zapowiadał, że nie będzie odnosił się publicznie do zarzutów ze strony Taylor Swift. Szybko jednak zmienił swoją decyzję. Jeden z szefów wytwórni Big Machine Records, której Tay zarzuciła blokowanie jej występu na AMAs 2019 ze starymi piosenkami, wystosował długi post na Instagramie, adresowany do artystki. Scooter twierdzi, że sytuacja zrobiła się bardzo poważna!

15 listopada 2019 Taylor Swift opublikowała na Twitterze długie oświadczenie, w którym poinformowała, że szefowie jej byłej wytwórni blokują jej możliwość zaśpiewania starych piosenek na gali American Music Awards 2019, podczas której artystka ma odebrać nagrodę dla Artysty Dekady. Przedstawiciele Big Machine Records już kilkukrotnie odpowiadali publicznie na te zarzuty. Głos zabrało też wiele osób ze środowiska muzycznego. Nie odezwał się jednak dotąd sam Scooter Braun, który został wymieniony przez piosenkarkę z nazwiska.

Scooter Braun do Taylor Swift: Przez ciebie grożą mi śmiercią!

W końcu, tydzień po publikacji postu Tay, Braun ogłosił, że nie zamierza publicznie odpowiadać na zaczepkę Taylor Swift i prowadzić z nią polemiki w mediach społecznościowych. Manager Justina Biebera i Ariany Grande szybko jednak zmienił zdanie, bo już kilka godzin później wrzucił na Instagram długą wypowiedź, adresowaną do Tay (z otagowaniem jej w poście).

W swoim wpisie Scooter Braun wyjaśnia, że postanowił jednak użyć mediów społecznościowych jako środka przekazu, by zaapelować do Taylor Swift o powstrzymanie się od tego typu ataków. Choć wiadomo, że Tay nie miała takiego zamiaru, mimowolnie wywołała bowiem falę gróźb pod adresem Brauna i jego rodziny! Jedną z tych gróźb Scooter zescreenował i dołączył do posta. "Cześć. Dlaczego po prostu nie umrzesz bezdzietnie? Jutro kupię pistolet i strzelę ci prosto w głowę" - napisał szaleniec.

Taylor Swift, od twojego publicznego oświadczenia z ubiegłego tygodnia dostaję liczne groźby śmierci, adresowane do mojej rodziny. Dziś rano przemówiłem publicznie po raz pierwszy, mówiąc, że nie będę uczestniczył w wojnie w mediach społecznościowych. Ale wieczorem wróciłem do domu i dowiedziałem się, że moja żona otrzymała telefon, zagrażający bezpieczeństwu naszych dzieci, a także inne groźby. (...) Jestem przekonany, że nie ma nigdy takiej sytuacji, która byłaby warta ryzykowania czyimś bezpieczeństwem.

- pisze w swoim poście Scooter Braun.

Przypuszczam, że nie takie były twoje intencje, ale to ważne, byś zrozumiała, że twoje słowa niosą wielką wagę i że twój przekaz może być interpretowanych przez niektórych na różne sposoby.

- wyjaśnia menadżer i dodaje, że już cztery dni wcześniej Taylor Swift otrzymała od swojego adwokata informację, o wspomnianych groźbach. Braun nie kryje rozczarowania, że w obliczu tak poważnego zagrożenia życia ludzkiego piosenkarka nie zaapelowała do swoich fanów o powstrzymanie się od aktów nienawiści i gróźb.

Scooter informuje też, że wielokrotnie przez ostatnie pół roku próbował nawiązać kontakt z Taylor, by dojść z nią do porozumienia. Prosił nawet wspólnych znajomych, by spróbowali do niej przemówić. Po tych wszystkich nieudanych próbach ma jednak wrażenie, że Swift "nie ma interesu w tym, by kiedykolwiek rozwiązać konflikt". W obawie o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny uznał więc, że jedyne, co może zrobić, to publicznie poprosić ją o wspólne poszukanie rozwiązania.

Taylor Swift na razie nie odpowiedziała na apel Brauna. Myślicie, że to zrobi?

Wyświetl ten post na Instagramie.
@taylorswift Post udostępniony przez Scooter Braun (@scooterbraun)
NAJNOWSZE